SILNIK DO MITSUBISHI

Widzisz posty znalezione dla hasła: SILNIK DO MITSUBISHI





Temat: Jaki samochod do 120 tys zl?
może tak MItsubishi Outlander. Praktyczny SUV, Elegancki koniecznie srebrny z
czarną skórą 2litry silnik pojedzie do 190 km, może być 4x4 napęd ale to chyba
nie konieczne na dłuższe trasy. Cena 100-120tys. Pies się zmieści. A auta z
tej firmy nie chcą się psuć. (jak się popsują to koniec). Może jeszcze Honda
Accord. Reszta to w większości samochody bezjajeczne, bardzo dobre przez to
nudne, chyba że ktoś nie lubi się wyróżniać to proponuje Lagune.





Temat: byc moze za niedlugo znacznie tansze diesle w PL
Gość portalu: Vlado napisał(a):

> Przyjemność jazdy dobrym turbodieslem jest naprawde ogromna - osiągi, nie
> trzeba często zmianiać biegów, a i przy tankowaniu nie jest strasznie. Co do
> dymienia - faktycznie przy nagłych przyspieszeniach może lekko zadymić, ale
te
> kopcące "potwory", o których piszecie to chyba tankują opał. Ja mam
Mitsubishi
> Carisma (silnik renault) z dużym przebiegiem i nic w nim nie dymi. Trzeba nie
> oszczędzac na paliwie, filtrach, co ok. 40 tys. oczyścić wtryski i będzie ok.

To fakt!!!! Ja mam roczna Toyote D4D 110 KM (na trase) komfort super, a powyzej
80km/h praktycznie nie musze zmieniac biegow piatka super ciagnie. Natomiast do
stacji paliwowej podjezdzam co ok. 900 km. Po miescie jezdze rowniez dieslem 14
letnia 626. Dymi tylko przy zapalaniu na duzym mrozie!!! Mysle, ze dlatego bo
garazuje pod chmurka.

PZDR





Temat: Co sadzicie o Mazdzie RX-8?
Gość portalu: is300 napisał(a):

> wowo5 napisał:
>
> > Channel4 zamiescil entuzjastyczna rencenzje Mazdy RX8.
> > channel4.com/apps26/4car/jsp/main.jsp?lnk=231_2&reviewid=677
> > Podobnie entuzjastycznie wypowiadaja sie o niej Car and Driver i Motor
> Trend.
> > Jezeli ktos szuka najszybszego samochodu lub z najwiekszym momentem to RX8
>
> > odpada. Wydaje sie jednak, ze za te pieniadze jest to calkiem rozsadna
> > propozycja.
>
> Jaka to rozsadna propozycja, za ponad $30tys.
> O czym ty mowisz.
> Sto razy wole Subaru WRX STi lub Mitsubishi Evo.
> Chyba sie bardzo przeplaca za ten silnik Wankla ;)))))))).
> Jezeli chcesz byc odrebny to musisz bulic.
>
> PZRW.
Raczej za okolo $26k. STi i Evo kosztuja ponad $30k. Nie chce ujmowac tym autom
ale konkurencja RX8 sa raczej Audi TT, Nissan 350Z, Porsche Boxter, Honda S2000
i w porownaniu z tymi autami RX8 jest bardziej niz konkurencyjny cenowo.
autos.msn.com/vip/singleyear.aspx?modelid=10703



Temat: Potrzebuję bezawaryjnego samochodu na 400 tyś km
Gość portalu: strong napisał(a):

> Bezawaryjny znaczy - zero napraw ,nawet dupereli ,tylko wymiana
> olejów,płynów,filtrów . Jest taki samochód ??

Mitsubishi Lancer z silnikiem benzynowym 1.3.
przejechalem nim 400 tys km. Jak ktos jest zainteresowany szczegolami
eksploatacji to zapraszam na priv. Generalnie zadnych napraw. Tylko seriws
aksploatacyjny. Obecnie jezdzi dalej u nowego wlasciciela. Bezawaryjnie.
Pozdr



Temat: Klimatyzacja i spadek mocy
Klimatyzacja i spadek mocy
wlaczenie u mnie klimatyzacji (manualnej) powoduje wyrazne przyhamowanie, a
gdy mam trudne wyprzedzanie, to ja w ogole na chwile wylaczam

przejrzalem wiele watkow na forum o klimatyzacji (przynajmniej te, ktore
zwraca ta denna wyszukiwarka) i ludzie pisza, ze szacuja spadek mocy na 5KM
lub w ogole go nie zauwazaja, a ja mam wrazenie, ze to ze 30KM

pojazd nazywa sie Santamo, czyli odpowiednik Mitsubishi Space Wagon,
dwulitrowy silnik ma nominalnie 137KM, fakt ze kubatura wnetrza to ze dwa
razy wiecej niz jakiegos sedana, chlodzi dobrze, zwieksza zuzycie benzyny ok.
0,5l i ma tak od nowosci



Temat: Honda Civic 1.4 LS - wątpliwości...
Honda Civic 1.4 LS - wątpliwości...
Czy ktoś jeździ tym autem? Chodzi mi o najnowszy model. Jeśli tak, chętnie
wysłucham opinii. Byłem dzisiaj w salonie i obejrzałem sobie autko. Ogólnie
bardzo fajne i zastanawiam się nad kupnem. Niestety nie udało mi się zaliczyć
jazdy próbnej. Silnik 1.4 ma moc 90 KM. Fajne wyposażenie (łącznie z klimą),
cena ok. 55 000 zł.
W podobnej cenie jest też Mitsubishi Space Star, tylko 1.6 i też m.in. z
klimą. Co byście wybrali?
Wiem, że oba auta mają całkiem inny charakter ale też oba mi się podobają.
Corollę wyłączam z konkurencji ze względu na "pospolitość".



Temat: cena 1 KM w topowych modelach
cena 1 KM w topowych modelach
Zabawiłem się w przegląd najmocniejszych modeli klasy średniej u
poszczególnych producentów. Jeśli dana marka miała kilka modeli z tym samym
silnikiem, wybierałem najtańszy. A potem przeliczyłem sobie, ile jeden KM
kosztuje u poszczególnego producenta, i uszeregowałem od najtańszego do
najdroższego. Oto rezultat (kolejno: model, cena w PZN, moc w KM, stosunek
ceny do mocy:

OPEL Vectra GTS 3.2 106 tys. zł 218 KM 488
FORD Mondeo 3.0 ST 220 116 tys. zł 226 KM 514
RENAULT Laguna 3.0 V6 Privilege aut. LTB/5 110 tys. zł 210 KM 522
CITROEN C5 V6 Exclusive 110 tys. zł 207 KM 533
MITSUBISHI Carisma GDI Comfort 67 tys. zł 122 KM 545
PEUGEOT 406 3.0 SV V6 114 tys. zł 208 KM 549
TOYOTA Avensis 2.0 Sol 85 tys. zł 147 KM 579
HONDA Accord 2.4 Executive 117 tys. zł 190 KM 618
ALFA ROMEO 156 3.2 GTA 159 tys. zł 250 KM 636
LANCIA Lybra 2.0 LX 98 tys. zł 150 KM 655
VOLKSWAGEN Passat 4.0 4Motion 6-bieg. 5 182 tys. zł 275 KM 662
NISSAN Primera 2.0 Accenta 93 tys. zł 140 KM 666
VOLVO 60 T-5 Optima 176 tys. zł 250 KM 703
MERCEDES Klasa C AMG32 264 tys. zł 354 KM 746
ROVER 75 2,5 139 tys. zł 177 KM 785
AUDI 4 3.0 177 tys. zł 220 KM 803
BMW 330i 192 tys. zł 231 KM 829
SAAB 9-3 2.0t Aero 176 tys. zł 210 KM 838
SUBARU Legacy 2.5 GX 171 tys. zł 156 KM 1096




Temat: Ile za wymianę rozrządu w Reanult ?
kup części np w inter cars i wymień w dobrym warsztacie, ale nie autoryzowanym.
W Mitsubishi Carisma turbodiesel (silnik Renault) całośc wyniosła w/g tej
zasady ok 750 zł (rolki i napinacz INA lub Rouville, nie pamiętam, pasek
Gates). Taniej się nie da, zaufaj mi, chyba, że kupisz gorsze częsci.



Temat: Co sadzicie o Mazdzie RX-8?
wowo5 napisał:

> Channel4 zamiescil entuzjastyczna rencenzje Mazdy RX8.
> channel4.com/apps26/4car/jsp/main.jsp?lnk=231_2&reviewid=677
> Podobnie entuzjastycznie wypowiadaja sie o niej Car and Driver i Motor
Trend.
> Jezeli ktos szuka najszybszego samochodu lub z najwiekszym momentem to RX8
> odpada. Wydaje sie jednak, ze za te pieniadze jest to calkiem rozsadna
> propozycja.

Jaka to rozsadna propozycja, za ponad $30tys.
O czym ty mowisz.
Sto razy wole Subaru WRX STi lub Mitsubishi Evo.
Chyba sie bardzo przeplaca za ten silnik Wankla ;)))))))).
Jezeli chcesz byc odrebny to musisz bulic.

PZRW.




Temat: Obroty na biegu jałowym przy włączonej klimie
W moim poprzednim aucie jak sie klime wlaczylo obroty sie podnosily z ok 1000
do 2000 i utrzymywaly na takim poziomie, (Mitsubishi Eclipse 1.8l 92r), i
podobno tak ma byc, bo silniczek slaby przy mniejszych obrotach by nie
uciagnal klimy. W tej chwili mam samochod z 2x wiekszym silnikiem, nie ma
roznicy w obrotach czy klima wlaczona czy nie.



Temat: Gdzie serwisujecie po gwarancji?
Gość portalu: Adam napisał(a):

> Gość portalu: Milos napisał(a):
> A jakimi samochodami się głównie zajmuje Tomek ? W japończykach jest dobry ?
> >
> > Pzdr
>
> Przy mnie raz robił mitsubishi z zatartym silnikiem, ale proponuje zadzwonić
i
> spytać bo ja jeżdżę oplami:)
>
> Pozdr

Ja w zasadzie serwisuję auto w zaprzyjaźnionym warsztacie zajmującymi się tylko
japonią. Właścicielem jest mój kolega. Ale ma jedną wadę - prawie 100 km od
Wawy, tyle że mam tam rodzinę i często jeżdżę. A tu na miejscu w zasadzie nic
nie mam - awaryjnie jeżdżę do Marek

Pzdr




Temat: 150 tys. Hond do naprawy
Dziękumy Hondzie, że zechciała naprawić wadliwe poduszki. To w sumie nie jest
zwyczajem wśród japońskich marek. Np. Mitsubishi zatajało przypadki śmierci
spowodowane przez swoje samochody. Co innego zacierający się silnik, a co
innego źle działające poduszki. Naprawy elementów odpowiedzialnych za
bezpieczeństwo są obligatoryjne.



Temat: W czym japońskie auta są takie super bo jakoś ja
Takie dyskusje nie maja sensu. Japonskie auta sa bardzo rozne, jedne piekne
(350Z na przyklad), inne brzydkie: Avensis. Japonczycy produkuja miliony aut od
mikroskopijnych do wielkich limuzyn. Podobnie jest z silnikami - Micra ma
niewiele wspolnego z Maxima lub Lexusem LS430. Z niezawodnoscia jest tez
roznie - Mitsubishi niczym sie tu nie wyroznia za to Toyota i Honda i owszem.
Dlatego tez powinnismy dyskutowac o poszczegolnych modelach, a nie rzucac
ogolnikami, ktore nic nie znacza.



Temat: Volkswagen Touareg
Gość portalu: vd napisał(a):

> wydaje mi sie, ale moge sie mylic, ze najlepsza terenowka swiata jest
> Mitsubishi Pajero, wygral chyba jakis rajd Paryz- Cos tam, ten vw wyglada
jakby
>
> nic nie wygral, ale moge sie mylic oczywiscie

To, co oglądasz na rajdach, nie tylko P-D z seryjnymi samochodami ma wspólne
reflektory i czasami blok silnika. Reszta to technologia kosmiczna, kosztująca
miliony. Nawet karoserie są z tworzyw. Touareg i jego brat bliźniak Porsche
Cayenne to naprawdę świetne samochódy. W tym VW zastosowano system
przeniesienia napędu z Audi-Torsen, a nie Haldex. Do tego opcjonalne
pnumatyczne zawieszenie.
Pozdrawiam



Temat: pytanie o docieranie
pytanie o docieranie
Wlasnie sie dowiedzialem ze w Mitsubishi pierwsza wymiana oleju jest po
12000km jak i kazda nastepna. Czy to jest normalne w nowych samochodach bo w
kazdym samochodzie z jakim mialem wczesniej do czynienia docieralo sie silnik
na mineralu i po 1000km zmienialo na syntetyk. Podobno teraz sie od razu leje
olej docelowy i nie zalewa sie mineralem na okres docierania.



Temat: suzuki liana
Mity mówią, że Baleno to wyjątkowo niebezpieczny samochód.
Fakty:
1
wynik testu modelu z 1998 roku był podobny jak w:
- Mitsubishi Lancer
- Nissanie Almera
- BMW 3
- Citroenie Xantia
- Roverze 600
- Saabie 900
a jednak nikt nie mówi o tych samochodach, że są mało bezpieczne.

2
Testowany model nie miał ŻADNEJ poduszki powietrznej, choć od 1997 roku
większość sprzedawanych na Zachodzie Baleno miało 2 poduszki w standardzie
(wersja GLX i GS - wszystkie).
Największe obrażenia wynikały z uderzenia głową w deskę/koło kierownicy, co
poduszki by zneutralizowały, oraz dotyczyły urazów kończyn.

3
przeprowadzony w 1998 roku crash-test w Japonii dał Baleno z 2 poduszkami 3
gwiazdki

LIANA:
Przeprowadzone w 2002 roku w USA crash-testy z Aerio (identyczny jak Liana, ale
z większym silnikiem - 2.0) dały mu najlepszy wynik w klasie, lepszy niż w
przypadku Forda Focusa, Mazdy 323 i innych.

A więc to już przeszłość.



Temat: HYUNDAI TERRACAN-CIEKAWA ALTERNATYWA
HYUNDAI TERRACAN-CIEKAWA ALTERNATYWA
Co myślicie o tym samochodzie.

moto.wp.pl/wiadomosc.html?wid=298464&kat=&katn=&widn=Hyundai+Terracan+-+nied%B3ugo+w+salonach%21

Dobre silniki 2.9 CRDi 150KM i 3.5 V6 195KM, bogate wyposażenie może
zachęcić do kupna tych, którzy myśla o Pajero albo Grand Cherokee. Brakuje
tylko ESP, ale Jeep i Mitsubishi też go nie mają.
Oby tylko cena była konkurencyjna.



Temat: Saabaru ?
dreaded88 napisał:

> greenblack napisał:
>
> > A który z japońskich koncernów miał go niby kupić? Nissan, którego przed
> > bankructwem uratowało Renault? Mitsubishi, które stoi na krawędzi bankruct
> wa
> i
> > obecnie jest własnością DC? Suzuki - część GM? Mazda, japoński Ford?
> Pozostaje
> > Honda, która była/jest chyba za biedna, a poza tym miała wtedy Rovera oraz
>
> > Toyota, która mogła, ale nie chciała.
>
> Z technicznego punktu widzenia - najlepsza byłaby właśnie Toyota przez wzgląd
> na Lexusy :-) Nissan z Infiniti też nie byłby zły, Renault mogłoby uratować
> całość. OK, wiem, że to nie jest takie proste...

A może po prostu Subaru ? ;-)
A tak poważnie to Honda nie jest biedna, przede wszystkim nie jest zadłużona
jak DC czy Ford. Jak by chciała to nie byłoby większych problemów. Poza tym
oczywiście ma Acurę i wysoki poziom techniczny. Ale to wszystko gdybanie.

>
> >
> > A Yamaha skąd tu się wzięła?
>
> Prawda, że dziwne ? Niemniej jednak pisało się akurat o tej firmie, podobno
> mającej doświadczenia w konstruowaniu jednostek V...

Ma bardzo duże doświadczenie, ale nie wiem jak porównać małe silniki V w
motocyklach z V-8 ?

Pzdr



Temat: Z jakiego auta te zegary??? Wiecie może?
Ja mam Colta, to fotka jego zegarów:

img162.exs.cx/img162/139/img0078zegary0bv.jpg
Te ze zdjęcia, pochodzą prawdopodobnie z Mitsubishi Mirage Cyborg ZR, rocznik
1992-1995. Tam były wyskalowane do 10tyś. W nowszym także. Auto jest
niespotykane na naszych drogach, nie było wersji z kierownicą po lewej stronie,
niestety:( Max moc 175KM przy 7500obr, moment 170Nm przy 7000tyś, silnik o
pojemności 1600cm, bez doładowania, niezła szlifierka!!!



Temat: Best value car!.....w Polsce
Best value car!.....w Polsce
Jak myślicie jakie to mogłoby być auto?Takie,które najbardziej obiektywnie
opłaca się kupić.Dla przeciętnego Polaka z rodziną,spełniające najwięcej
potrzeb.Bierzemy pod uwagę silnik,przestronność wnętrza,wyposażenie,ekonomikę,
warunki gwarancji itp. no i przede wszystkim jak najbardziej adekwatną do
tego wszystkiego cenę.Choć osobiście nie kupiłbym to takim autem wydaje mi się
Mitsubishi Space Star.Przestronne minivanowate wnętrze,bogate seryjne
wyposażenie(abs,4 poduchy,klima,elektryka itp.),dobry i dość mocny diesel
common-rail,3 lata gwarancji i to wszystko poniżej 60-ciu tysięcy zł.Z zewn. i
wewn. auto wygląda może trochę siermiężnie ale oceniam tylko obiektywne cechy
użytkowe.



Temat: Liana kontra Space Star i Matrix - sensowny test & raquo;
Liana kontra Space Star i Matrix - sensowny test & raquo;
W ostatnim auto-moto (17/2004) jest pierwsze sensowne porównanie Suzuki Liany
5d z konkurentami: minivanami bazującymi na małych płytach podłogowych
(segment dolny C).
Na dodatek wszystkie mają podobne silniki 1.6/ok. 100 KM, a nie jak w AŚ -
jeden 1.9 TDI, drugi 1.4 benzyna, a trzeci 2.0, ale wszystkie ok. 90 KM ;-)))

Jedyną uwagą jaką mam do tego testu, jest to, że nie napisali nic o gwarancji
na blachę i nie wiadomo ile lat kto daje.
Do tego napisali, że Liana ma kurtyny w serii, a nie ma ich nawet w opcji !

Ciekawie wyglądaja wyniki przyspieszenia, zużycia paliwa, elastyczności i
drogi hamowania. We wszystkich konkurencjach wygrywa.... Liana :-O, zajmując
w końcu I miejsce przed Mitsubishi i Hyundaiem.



Temat: saab 9-5 warto poczekac?
Kompromitujesz się, ale działowi marketingu Saaba należy się premia.

Saab montuje głównie turbo Garretta - 9-3 1.8t i 2.0t, a w 9-3 2.0T Mitsubishi,
he he.

Czego te ludziki z Saaba nie wymyślą - inne turbo dla Saaba, inne turbo dla
Alfy, inne dla Fiata, i pewnie inne dla Opla w tym samym silniku. Paradne.




Temat: Diesel - benzyna. Ostateczne starcie.
W przypadku tego rajdu, gdzie Mitsubishi ( a zwłaszczza EVO) jest
bezkonkurencyjnym faworytem na zwycięzcę, moznaby pokusić się o przewrotną
próbę udowodnienia wyższości ogniw wodorowych nad najlepsym silnikiem
wolnossącym, jesli tylko takie rozwiązanie znalazłoby się pod maską owego
Japończyka.
Na Boga, wycięstwo w takim rajdzie nie jest przecież kwesją disla /benzyny,
choć wydawaćby się mogło że w przypadku niektórych jest kwesją ślepej wiary...



Temat: Diesel - benzyna. Ostateczne starcie.
Do Greenblacka
Nie uznaj tego watku za jakas prowokacje ani nic takiego.
Zauwaz,ze w ciagu ostanich kilkunastu rajdow zwyciezcami byli Mitsubishi i
Nissan(w wiekszosci) i im tez zdarzaly sie awarie. Wedlug mnie wiecej zalezy od
doswiadczenia konstruktorow i mechanikow niz o od tego w jaki sposob jest
napedzany silnik(choc to tez ma sporoe znaczenie) Zobacz jak dlugo w tym
rajdzie starrtuje Mitsu a jak dlugo Volvo na przyklad.
To nie do konca jest "decydujace starcie"
Taka jest moja opinia.
pozdrawiam



Temat: turbo czy nie-turbo?
turbo czy nie-turbo?
Witam. Jakie jest wasze zdanie - czy lepiej sie jezdzi samochodem z wiekszym
silnikiem wolnossacym, czy tez mniejszym ale z turbodoladowaniem? Przyklad -
Nissan 350 Z vs Mitsubishi Lancer Evo VIII
lub
Bmw 530i (231 KM/5900 obr, 300 Nm/3500 obr) vs Saab 9-5 2.3 T (220 KM/5500
obr, 310 Nm/1800 obr)
Jesli macie - to napiszcie mi o swoich doswiadczniach z tym zwiazanych.
Z gory dzieki.



Temat: Zakup NEXII
Jeździłem nexią przez czas jakiś. Auto duże, wygodne (choć dla tych co lubią
siedzieć wysoko nie będzie atrakcyjne - w nexii siedzi się b.nisko). Bagażnik
gigantyczny. Nie słyszałem też o jakichś większych felerach wymagających
włożenia na dzień dobry sporej kasy na wymianę podzespołów, choć zaznaczam ja
jeździłem autem 3-letnim (wtedy), a co z 6-7 latkami nie wiem. Nexia w
schyłkowym okresie produkcji dostała pełne wyposażenie (łącznie z klimą - a
co!). Wnętrze raczej miłe wizualnie, choć trąca już przeszłością - czarne
plastiki, charakterystyczna kanciasta deska lat 90-tych, kierownica jak w
Liazie - ciutkę za duża. Ale co tam - zakładam, że krytykiem sztuki nie
jesteś :) Auto powstało na bazie opla kadetta więc masa oplowskich detali
pasuje do DU. Samochód którym jeździłem (jako trzylatek miał przejechane
bezawaryjnie 150 tys.km) uległ samodestrukcji na trasie Katowice - Poznań w
czołówce z mitsubishi galant (nie ja na szczęście prowadziłem, a mało
brakowało). Kierowca nexii przeżył zderzenie przy prędkości 70km/h! (ten z
przeciwka też nie stał w miejscu), więc można śmiało powiedzieć, że auto jest
(w jakimś zakresie) bezpieczne. Nexia z silnikiem DOHC miała niezłego kopa,
prędkość 170 km/h (autostrada Kraków - Katowice) osiągał z palcem w... Tyle że
spalanie hamowało rajdowe zapędy - zimą w mieście potrafił łyknąć nawet 11
litrów.
Pozdrawiam



Temat: Megane II - pomyłka
Clio równiez brał ojciec pod uwage aczkolwiek jako, ze urósł spory - to mu
troche ciasno było;-P he, he, he Wiecej miejsca jest z przodu w Ibizie, Polo
lub C3! Przy Yarisku wyszedł ukryty kompleks - nie chce jeździć kobiecym:)he,
he, he usmiałem sie bo mi sie tam mała Toyka bardzo podoba! Pezocik 206
niestety za mały, nowa Fiesta sie nie podoba /taki nieudany Focus/co zrobic:P,
Micra jest mikra i troche dawna zreszta tak jak Swift, Fabia ma niewygodne
fotele i to ja dyskwalifikuje,a małej Hondy nie ma podobnie jak
Mitsubishi /choć w przypadku samochodów o rozmiar wiekszych brany jest pod
uwage space star/, Corsa jest totalnie za nudna i niewygodna/he, he, he opnia
50 latka:)/!!!

Ogólnie założenie jest takie by był to 3 drzwiowy hatchback /bo dla 2 osób/ z
klasy B lub C! Dobrze wyposażony i ze średnim silnikiem!do 50 tys w cenie
wyjściowej bez ubezpieczenia! Nowoczesny diesel odpada - bo zbyt małe przebiegi
roczne!No i najważniejsze aby z przodu był bardzo przestronny i wygodny - tył
go nie interesuje - dzieci wyrosły i mają własne 4 kółka /zreszta jak by sie
trzymac opinii o moim samochodzie i przyłozyc ja do mnie to jezdze swoja fele w
plaszczu i kapeluszu w jodełke i jestem 10 lat starszy od mojego ojca:)))!
Paranoja spece:)

I uważam to za normalne podejscie - kupuje samochód na jaki mnie stac byleby mi
sie podobał i był wygodny dla mnie!

Jak napisałem mixy robione w wyborze przez ojca nie pasuja do zadnej z
wypowiedzi na tym forum!

pzdr.
Q.




Temat: No i co teraz kupic?
No i co teraz kupic?
Bezapelacyjnie rozstaje sie z moim taurusem i potrzebuje kupic cos,co:
1.bedzie kombi lub van
2.bedzie mialo normalna pojemnosc silnika
3.czesci beda ogolnie dostepne i umiarkowanie drogie.
Na razie wzrok moj padl na Mitsubishi Space Star,1.3,2000r i Toyote RAV-4 z
96r 2.0.
Ewentualnie Ford Windstar,choc tu dreszcze mi lataja po karku,bo do fordow
zrazona jestem prawie na amen.
Bardzo bym chciala Toyote Carine lub Camry,ale tych pierwszych jest jak na
lekarstwo a te drugie-z interesujacego rocznika-ciut drogie.
A co myslec o Volvo V40?
I Toyocie Avensis?
Sugestie mile widziane i oczekiwane.
Pozdrawiam.



Temat: Daimler-Chrysler wycofuje sie z Mitsubishi Motors
01boryna napisał:

> Jürgen Schrempp w liscie do pracownikow stwierdzil ze DaimlerChrysler nie nie
> sprzeda swoich 37% udzialow Mitsubishi Motors Corporation (MMC). Wstrzymane
> zostalo dalsze finansowanie Mitsubishi, odszedl rowniez Rolf Eckrodt a jego
> miejsce zajal Yoichiro Okazaki, dotychczasowy dyrektor Mitsubishi Heavy
> Industries. Schrempp napisal rowniez ze rynek azjatycji jest dla DC zbyt
wazny
Nie zmienia to faktu, ze bez dodatkowej kasy Mitsubishi zginie. Mitsubishi
potrzebuje nowych modeli, szczegolnie w Europie i w USA. W przeciwnym wypadku
czeka go los Isuzu i Rovera, firm ktore aczkolwiek wciaz istnieja to jednak sa
raczej na etapie zwijania sie. DaimlerChrysler musi sie potrzebuje wladowac
jeszcze sporo forsy by wyprowadzic Chryslera na prosta - potrzebne sa auta
klasy sredniej i kompakty, nowe silniki 4-cylindrowe, nastepca Cherokeego (ma
juz niedlugo wejsc do produkcji), itp. Mercedes tez potrzebuje sporo kasy by
walczyc z konkurencja BMW, Audi i w mniejszym stopniu Lexusa. Koldra staje sie
nieco za krotka dla Mitsubishi. Hyundai ma dosc wspolpracy z Daimlerem (poszlo
o Chiny). Hyundai swietnie sobie radzi w Azji i Ameryce i coraz mniej
potrzebuje Daimlera. Daimler moim zdanie powinien dac sobie spokoj w
Mitsubishi, moze poza wspolpraca techniczna nad silnikami benzynowymi
mniejszych mocy. BMW dal sobie spokoj z Roverem i od tego czasu wiedzie mu sie
swietnie. Bigger is not always better. GM i Ford moga byc tu przykladem.



Temat: Wtrysk bezposredni.
Wtrysk bezposredni.
Czy ktos oprocz Mitsubishi (silnik GDI) produkowal jeszcze seryjne samochody
z bezposrednim wtryskiem benzyny ?

Z gory dziekuje za odpowiedz.



Temat: Czy Hyundai Pony jest ok?
Stara technika w nowym opakowaniu, wiele z nich to jeszcze gaźnikowce ze
starymi silnikami Mitsubishi. Spore spalanie.




Temat: mitsubishi colt
mitsubishi colt
Jaka instalacja do colta z lat 96-98 ? Silnik 1.3 12V lub 1.6 16V. Czy jest jakas różnica w instalacjach do tych silników? Jak ogolnie sprawują sie te silniki na gazie? Czy są jakies problemy? Czy lepszy do zagazowania jest Nissan Almera 1.6 16V?



Temat: Mitsubishi Colt '97-'98 - czy warto ?
Mitsubishi Colt '97-'98 - czy warto ?
Czy warto rozważyć zakup tego auta w cenie do 20 tyś zł?
5- 6-cio letnie,silnik 1300 ? Jakie
opinie,awaryjność,części,serwis,koszty,etc ? Na co uważać?



Temat: Mitsubishi 3000 GT
Mitsubishi 3000 GT
Czy zna ktos strone internetowa o tym autku? Niemoge znalezc nic konkretnego.
Chodzi mi glownie o to jakie silniki wystepowaly w tym modelu.



Temat: mitsubishi eclipse w gazie
witam moze ktos sie orientuje ile gazu moze palic gazu mitsubishi eclipse
rocznik '94 silnik 2.0L >Chce sobie kupic ale słyszałem ze sie nie opłaca na
gaz przerabiac bo strasznie duzo go pali.Byłoby miło jakby mi ktos pomogł



Temat: Koniec świata!!!Mercedes kupuje silniki od VW!!!
Poszukajcie w starszych wątkach, było coś o tym że DaimlerChrysler (a może
nawet Mercedes) ma kupować silniki od Hyundaia (V6 chyba z GDI, wg technologii
Mitsubishi).



Temat: Mitsubishi jednoczy siły w USA
DaimlerChrysler kontroluje ?
To może niech zrobią modele Mitsubishi na płytach podłogowych i z silnikami
oraz innymi podzespołami Merców. Same korzyści - tańsze, złodzieje mniej łypią,
w Polsce właściciela do dresiarzy albo złodziei nie wyzywają...



Temat: Pytanie-prosba do wszystkich autoelektronikow ...
....czy myślisz, że na podstawie takich danych "Mitsubishi" ktoś Tobie pomoże???

Model..............?
Silnik poj.........?
Nr.silnika.........?
Rocznik............?

Pzdr.




Temat: jak to jest z dieslem?
Ja tam miałem 3 diesle Mercedesa 123 Mitsubishi Colt i vw transoprtera a teraz
mam benzyne z gazem i chyba znowu zmienie na disla, prawda jest ze silniki
disla wydzielają większe drgania ale w nowoczesnych silnikach tdi jest to juz
raczej mało odczuwalne



Temat: jaki gaz do mitsubishi SIGMA V6
jaki gaz do mitsubishi SIGMA V6
witam, mam pytanie: jaki rodzaj instalacji jest optymalny dla tego samochodu ?
Jaka będzie różnica w spalaniu oraz wpływie na silnik (trwałość) pomiędzy
instalacją trzeciaj generacji a wtryskiem bezpośrednim ?



Temat: SILNIKI FSI
nie kupujcie motorow z bezposrednim wtryskiem. to silniki nie na polskie
paliwo. beziecie mieli pozniej klopoty. mam mitsubishi gdi(benzyna bezposredni
wtrysk) i na zachodzie bardzo sie sprawdzaja natomiast u nas lejemy syf do
bakow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111



Temat: Serwis Skoda w Czechach
Ciekawe jak by było w przypadku innych marek. Zadzwonię jutro do jakiegoś
serwisu Mitsubishi - napewno też będzie taniej niż w Polsce, a 6-7 września
będę właśnie w Czechach. I tak się składa, że chciałem wymienić olej po
docieraniu silnika.



Temat: Z jakiego auta te zegary??? Wiecie może?
To nie są zegary z żadnej Hondy, na 99,9% to Mitsubishi Mirage Cyborg ZR Mivec
1.6 175KM. Silnik fabrycznie nieźle wyżyłowany. Bez turbo! Zegary są bardzo
podobne jak w Colcie lub Protonie.



Temat: Jakie auto wybrać?
Na podstawie opinii, które wyczytałem w internecie, poleciłbym Mitsubishi Carizmę z silnikiem 1.6 - duże, mocne i bardzo oszczędne auto.



Temat: Nowe S40 - pierwsze zdjęcia
Nowe S40 - kilka niusów
Najmocnijeszy, tymczasowo, motor to 2.3T R5. W 2005 pokażą S40R z 300-konnym
silnikiem z S60R. A teraz najśmieszniejsze. Obecne S40 będzie produkowane
jeszcze przez rok, bo takie są zobowiązania z Mitsubishi. Kto kupi stare S40?

Pozdrawiam



Temat: mam 35tys PLN, moze celica?
Kup sobie Mitsubishi Eclipse -jest o niebo ładniejszy od Celicy z okrągłymi
światłami (ta Celica jest moim zdaniem stylistyczną porażką Toyoty).Kilka
silników w tym turbo,skóra klima itp.Za 35 koła spokojnie kupisz fajne autko...

pozdrawiam



Temat: 2fast 2furious
jechałem też mitsubishi eclipse po masowym tuningu i nos-em wyciągneliśmy 443 i
mało sie nie posrałem a cały silnik do wymiany!!!!!



Temat: Egzotyczne samoloty
michalgajzler napisał:

> Jeszcze jeden samolot mi się przypomina i znowu to jest
> maszyna szkolno-treningowa: Mitsubishi T-2.
No to od razu jego wersja myśliwska, F-1. Taki japoński Jaguar, nawet silniki
te same.



Temat: gdzie sie podzial kapitan??
pracowal dla Mitsubishi więc pewno te stracone lata... albo samochody ktorym
odpadają kola i zapalaja sie silniki : )



Temat: Jaki gaz do Carismy?
Jaki gaz do Carismy?
Witam!Mam zamiar kupic Mitsubishi Carisma rok 1997, silnik 1,6 90KM.Czy moze mi ktos udzielic informacji jaka instalacje do niego zamontowac.Bo jesli to z tych najdrozszych to chyba sobie odpuszcze i poszukam czegos innego.Z gory dziekuje za odpowiedzi.



Temat: Polska
Polska
Wiec jestem juz na tyle dlugo ze moge skompletowac wrazenia:
a) drogi nie sa takie strasznie zle jak wszyscy pisza. Sa dosc dziurawe, ale
widze duzo remontow; zreszta po jezdzie po NYC drogi w PL wydaja sie zupelnie
dobre.
b) kierowcy nie sa tacy dzicy jak piszecie. Jest sporo ludzi ktorzy myla sobie
droge z pasem startowym, ale przewazajaca wiekszosc jezdzi zgodnie z
przepisami. W Warszawie widzi sie calkiem sporo tych co to im skrzydel gdzies
zabraklo, ale na prowincji ludzie jezdza grzecznie i ostroznie
c) nie spotkalem sie nawet z jednym przypadkiem nieuprzejmosci na drodze.
Raczej przeciwnie - ludzie mnie wpuszczaja i jezdzi sie bardzo plynnie i milo
d) benzyna przerazliwie droga, ale biorac pod uwage zuzycie paliwa wychodzi
zdecydowanie taniej niz w USA. W koncu nie wypozyczylem samochodu i poruszam
sie pojazdem ojca (kilkuletnie Mitsubishi z silnikiem 1.6) i benzyny toto
wlasciwie nie pali. Przyspieszenia tez nie ma, ale jest ono zbedne bo wszyscy
ruszaja delikatnie spod swiatel.

Z wrazen niemotoryzacyjnych:
1) DROGO JAK CHOLERA! Ciuchy - 5x cena w USA, elektronika - tania jest bliska
tego co w USA sie widzi, drozsza - do 5x cena w USA (np. telewizor projekcyjny
Samsunga - $1600 w USA i 14999 PLN w PL) , jedzenie w restauracjach - te same
ceny co w USA, w sklepach podstawowe artykuly sa nadal tansze, ale cos
lepszego kosztuje znacznie wiecej niz u nas.
2) wszyscy smierdza potem. Ja zreszta tez, bo klimatyzacji jak na lekarstwo,
upaly straszne a kapac sie co 5 minut sie nie da.
3) lody w PL nie maja rownych na swiecie - Grycan przede wszystkim a poza tym
Zielona Budka
4) najlepsze jedzenie daja w dawnych barach mlecznych - tanio a jedzenie
swieze i smaczne. W restauracjach jedzenie jezt zwykle przesolone i nie za
bardzo swieze.
5) Nie ma kawy kolumbijskiej nigdzie - wszedzie daja arabska. Przyzwyczajony
jestem do Starbucks'a i ciezko sie przestawic
6) Na prowincji Diet Coke albo Diet Pepsi wystepuje w malej ilosci sklepow a
ceny sa wyzsze niz w USA.
7) Olbrzymia roznica miedzy Warszawa a prowincja, choc nawet na prowincji
pojawiaja sie "pawilony handlowe" klasy niezlych malli w USA. A malle w Wawie
o klase lepsze od ich odpowiednikow w USA.

Podsumowanie: nie ma sie czego wstydzic a raczej przeciwnie.




Temat: Mitsubushi Colt - polskie ceny
Mitsubushi Colt - polskie ceny
Wczoraj odbyła się polska premierowa prezentacja nowego modelu Mitsubishi o nazwie Colt. Do końca września Colt będzie dostępny we wszystkich salonach Mitsubishi na terenie Polski.

Jak podkreślił w swoim przemówieniu Dyrektor Generalny MMC Car Poland Tetsuya Oda, pierwsze ceny, które udało się wynegocjować są najniższe spośród wszystkich europejskich krajów. Najtańsza jest 1,1-litrowa wersja z wyposażeniem Inform - 43.990 zł, a najdroższy Colt z 1,5-litrowym silnikiem kosztować będzie 56.390 zł.

Nowy model, montowany w fabryce Mitsubishi Motors Corporation NedCar w Born w Holandii, został zaprezentowany podczas Genewskiego Salonu Samochodowego wiosną 2004 roku. Europejska sprzedaż tego samochodu rozpoczęła się w Portugalii w kwietniu bieżącego roku, a w czerwcu auto pojawiło się także we Francji, Włoszech, Niemczech, Hiszpanii, Belgii, Luksemburgu, Holandii, Szwajcarii, Irlandii i Austrii. We wrześniu Colt debiutuje w krajach skandynawskich, Polsce i pozostałych krajach Europy Centralnej i Wschodniej. W 2004 roku Mitsubishi zamierza sprzedać 35 000 takich aut, a plany od 2005 zakładają 100 000 Coltów rocznie.

Wraz z nowym Coltem w Polsce będą dostępne 3 benzynowe jednostki napędowe, a silniki diesla uzupełnią ofertę w przyszłym roku. Podstawową jednostką będzie trzycylindrowy, 1,1-litrowy silnik o mocy 75 KM i maksymalnym momencie obrotowym 100 Nm przy 3500 obr/min. Mocniejsze silniki to 1,3l, 95 KM, 125 Nm przy 4000 obr/min i 1,5l, 109 KM, 145 Nm przy 4000 obr/min. Wszystkie silniki współpracować będą z 5-stopniową manualną skrzynią biegów. W przyszłym roku do oferty zostanie włączona 6-stopniowa automatycznie sterowana skrzynia manualna Allshift.

Dwie słabsze wersje silnikowe na polskim rynku dostępne będą w dwóch wersjach wyposażenia: INFORM i INVITE, wersja z najmocniejszym silnikiem tylko z wyposażeniem INVITE. W standardzie obu pakietów znajdą się m.in. 2 przednie poduszki powietrzne z możliwością wyłączenia poduszki pasażera, dwie boczne poduszki powietrzne, systemy ABS i EBD, elektrycznie sterowane przednie szyby. wersja INVITE zawiera dodatkowo także elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, klimatyzację półautomatyczną, centralny zamek, fotel kierowcy z regulowaną wysokością.

W Polsce dostępne będą też dwa różne wystroje wnętrza z tapicerką w kolorze szarym lub czerwonym z szarymi półprzezroczystymi plastikami, dbającymi o harmonię wnętrza.

www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/8857
Hm, ceny nawet ciekawe, wyposazenie tez nie do pogardzenia. Do tego nietuzinkowy wyglad i ciekawe wnetrze. Nowy przeboj rynkowy?




Temat: MITSUBISHI CARISMA DI-D
Leszek napisal:

"Jeżdżę od paru dni Mitsbihi Carismą bo moja Laguna II stoi
rozbita w serwisie.Auto zastępcze, nowe z lipca br. 1.6 Gdi
9300km przebiegu.Po przesiadce nie mogę się doczekać powrotu do
Laguny :(Carisma to typowy japończyk-obskórne wnętrze,
paliwożerny silnik ok.9,5 / 100 w mieście, głośne i skrzypiące :
( Trzymanie się drogi ? Boję się jechać powyżej 100km/h bo auto
dziwnie się zachowuje- nie trzyma toru jazdy,przy przejazdach
przez koleiny skacze jak żaba.Silnik raz że dużo pali to
jeszcze strasznie mułowaty "
==================================================================
Nie wiem z jakim silnikiem Leszek ma lagunke, ale jesli z 1.6 to rzeczywiscie
silnik 1.6 w Carismie wypada gorzej, zarowno pod wzgledem przyspieszenia, jak i
osiagow. Roznice nie duze, ale zakladam ze Leszek mogl to odczuc. No bo skoro
samochod ma rzeczywiscie 9000 km to jeszcze nikt go nie zarznal. Ale jesli ma
Lagune 1.8 16V i przesiadl sie do Carismy 1.6 to nie dziwne ze samochod okazuje
sie mulowaty, bo kazdy sie przyzwyczaja do wiekszej mocy i potem jak sie siada
do slabszego to tej mocy brak. Natomiast lagunka 1.8 ma juz problem pobic
carisme bo lagunka 1.8 przyspieszenie 0-100 ma w 10,7sekundy z carisma w 10,4
roznica nieduza ale.... to samo sie tyczy silnika 1.9 dci. Aby przebic osiagami
carisme 1.8 trza miec lagune 3.0 ktora w automacie ma 8,1 sekundy do setki
(ewentualnie 2.2 dci ale tu tez roznica silnikow juz bardzo duza). Wiec nie
wiem gdzie ta mulowatosc? Bo z 1.6 nikt jeszcze nie zrobil 1.8 (a co za tym
idzie nie dal takich osiagow) a w 1.8 oba auta maja parametry bardzo podobne.
Niestety nie moge tu porownac przyspieszen np od 60 - 100 bo w Mitsubishi tego
nie podaja.
co do spalania to dane producentow (co do carismy to producent na swojej
stronie nie podaje spalania, ale znalazlem u jakiegos dealera specyfikacje
szczegulowa):
Carisma 1.8GDI (miasto/trasa):5.7/9.2 ()
Laguna 1.8 (miasto/trasa):6.1/10 (dane ze strony producenta)
Dla silinkow 1.6 spalanie na bardzo podobnym poziomie nie przekraczajacym
roznicy 0,1 litra, raz na korzysc Renault raz na Mitsubishi. Gdzie ta
paliwozernoc , nie wiem?
Pozdrawiam
PS
A na marginesie, w ktorym ASO daja tak nowe samochody do jazd klientom? Bo jak
zawsze widze to sa to juz auta kilkuletnie. Nawet ostatnio widzialem ze w
jednym z ASO AR w wawie maja jako auto zastepcze starego Fiata Uno (minimum 5
lat). I jakos trudno mi uwierzyc zeby raptem Renault sie szarpnelo i dalo swoim
klientom praktycznie nowy samochod.



Temat: Chip - tuning do nowej Primery dCI
Istnieją dwie metody elektronicznej modyfikacji charakterystyki Twojego silnika:
- modyfikacja chip'a (nowy soft/mapa lub nowy chip),
- dodatkowa centralka sterująca (tzw. tuning box).

Tego typu modyfikacje mogą wiązać się z utratą gwarancji, chociaż coraz więcej
producentów proponuje takie rozwiązania (np. BMW, Seat, Toyota, Mitsubishi)
przy jej zachowaniu.

Wspominasz, że masz nową Primierkę, więc sugerowałbym nie wprowadzanie takiej
modyfikacji przy przebiegu poniżej 10-15 tys. km (tj. np. do pierwszego
przeglądu). Ponieważ takowe zmiany powodują w pewnym stopniu zmianę warunków
pracy silnika zalecana jest większa częstotliwość wymiany oleju silnikowego
(np. zamiast co 20 tys. km, to co 10 tys. km).

Z mojego doświadczenia wiem, że tabele nie wiele różnią się od wyników
osiąganych na hamowni, ale proponuję, abyś zastrzegł sobie możliwość rezygnacji
z wprowadzanej modyfikacji, jeśli pomiary na hamowni niespełnią Twoich
oczekiwań (postaraj się, żeby koszt badania na hamowni ujęto w cenie usługi).

Myślę, że dosyć dużym doświadczeniem w tym zakresie dysponują Panowie Godula,
czy Chojnacki, którzy potrafią się nim dzielić w formie mail'owej:

www.godula.cc.pl/
www.chojnacki.com.pl/
Można oczywiście myśleć o innej turbinie, ale... wtedy masz definitywny koniec
z gwarancją, a modyfikacja, o którą pytasz jest najszybsza i najefektywniejsza
w turbodieslach.

Może coś interesującego znajdziesz na:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=352&w=11818873&a=11826487
Dla żywotności silnika z turbo duże znaczenie ma jego wykorzystywanie tuż po
odpaleniu (zimny silnik) oraz przez zgaszeniem (konieczność ostudzenia
turbiny). Niewątpliwie pewną możliwość dbania o stan silnika dają postojowe
systemy ogrzewania (działające przy wyłącznym silniku i doprowadzającym go np.
do 60 st. C), ale jest to kosztowna zabawka, choć przy okazji masz ogrzane
wnętrze, co w warunkach jesienno-zimowych zapewnia duży komfort (Eberspacher
czy Webasto).



Temat: P306
Gość portalu: Romulus napisał(a):

> Gość portalu: Sławek napisał(a):
>
> > Gość portalu: Romulus napisał(a):
> >
> > > Ta 306 jak już wspominałem to 1.6 100km. słonicą pewnie nie będzie.
> > >
> > > PZDR
> > > Romulus
> >
> > 1.6 ma 90 KM
> >
> > W mojej opini najładniejszy jest hatchback 3 drzwiowy no ewentualnie 5 drz
> wi.
> > Beznadziejny jest sedan,a kombi jakies dziwne (bardzo mocno spuchniety
> > hatchback)
> > Podobają mi sie tylko wersje po `99 z bardzo ładnymi przednimi światłami o
> raz
> > ze wszystkim w kolorze.
> > Sprzedawali u nas wersje R G po `99 ? (wszystkie jakie znalazłem sa przed)
> >
> > pozdr
>
> Bez urazy Sławku , ale mylisz się co do tej pojemności: P306 1.6 - Moc kW/KM
> przy obrt./min. 72/98/5600
> ( daje linka: bluebox.zary.com.pl/moto_info/tech_data/dane_peugeot.htm )
> bliżej jednak z 98 KM do 100 niż do 90 KM. JAk już zaokrąglamy to róbmy to
> drogi Sławku rzetelnie.

Ja nic nie zaokrąglam tylko jestem przekonany,ze jest to równe 90 KM
(względnie te 89 KM).
Jak kupowałem Picasso to zastanawiałem się nad silnikiem 1.6 90 KM właśnie.
Za jakiś czas w prasie zrobiło się z tych 90 bodaj 95,a później jeszcze chyba
98 KM.
W takiej sytuacji mam młyn w głowie ;-)
Inna sprawa,ze silnik 1.6 90 KM to dość udana jednostka z która np. Xsara
wyciaga licznikowe 205 km/h. Silnik ma również dobra elastyczność oraz niskie
zużycie paliwa.
Był montowany również w Xantii oraz P 406 choć tam juz nie był taki cool ;-)
Wiem,ze zastąpiono go silnikiem 1.6 16V o mocy około 110 KM.
O wersjach 95 KM czy 98 KM nie słyszałem oficjalnie nawet słowa.
Co więc jest grane z tym silnikiem?

pozdr
Znowu bez urazy ;D!.
> Co do wersji to podzielam Twoją opinię o bardzo ładnych przednich światłach
> oraz ze wszystkim w kolorze nadwozia ( tak ma wyglądać mój P306 z 2001r. -
1.6
>
> jednak 100KM :D biały jak śnieg :D). Wersja kombi wygląda moim zdaniem
bardzo
> zgrabnie, w porówaniu do P307. Do tego Kombiaka jest bardzo podobny Nowy
> Mitsubishi LANCER z przodu przypominający tylko o dziwo Renault
megane.
>
> ( premiera w Polsce najprawdopodobniej na jesieni ).
>




Temat: BMW -auto dla dresa (wg badań Mitsubishi)
ziolek73 napisał:

Nic z tego.Przecież to nie ja przeprowadziłem te badania tylko Mitsbishi,a
tekst zamieszczony jest w AŚ -tam kieruj ewentualne pretensje...
Nie jeżdze Mitsubishi -a co to ma do rzeczy?

Może troche nie na temat ale dzisiaj jak zwykle widziałem BMW (do tego 7) z
załączonymi przednimi światłami p.mgielnymi w piekną słoneczną pogode (ciekawe
czemu równie ochoczo właściciele Beemek nie włączają tylnych p.mgielnych -oba
przypadki równie bezsensowne i idiotyczne.Również dzisiaj zostałem wyprzedzony
na ciągłej przez beemke tylko po to by po chwili baran-kierowca gwałtownie
hamował i wlókł się za ciężarówką (dodam tylko,że jechał za mną od 20 km i miał
tysiące lepszych okazji...)

Choć BMW to bardzo dobre auta (chodzi mi o nowe) to jednak nigdy nie zdecyduje
sie na zakup z uwagi na złe skojarzennia (wybacz ale nie lubie rzucać się w
oczy oraz być "branym" za drecha,ćwierćmuzgowca itp...)

Tak czy owak dla mnie badania Mitsubishi są miarodajne.

pozdrawiam

> No i co z tego?
> Jezdze BMW, i nie uwazam sie za dresa.
> Moze i szybko ale poto w silniku sa konie zeby je poganiac, staram sie byc
> uprzejmy dla innych kierowcow ale czasami sami sie prosza.
> Szacunek.
>
> P.S. W/g Ziolek Research Institute.
> "Najbardziej chamskimi uzytkownikami drog sa panowie w kapeluszach i
> taksowakrze w obdrapanych merolach. Wedlug respondentow najbezczelniej i
> najniebezpieczniej po drogach poruszaja sie mlodzi ludzie zaliczani do
> sredniej kadry managerskiej. Przewaznie sa to Toyota Corolla i Opel Astra lub
> Vectra. Mozliwe ze kratka z tylu rzucajaca cien na ich plecy wzbudza reakcje
> ciaglej ucieczki przed czyms nieokreslonym."
>
> P.S. 2
> Ciekawe jaki Ty masz samochod? Mitsubishi?




Temat: Pożądany Colt
Pożądany Colt
Nowy miejski model Mitsubishi o nazwie Colt spotkał się z najwyższym uznaniem
klientów i mediów. Od momentu europejskiej premiery tego auta sprzedano już
6400 tych samochodów.

Mitsubishi Colt znalazł się na liście najbardziej pożądanych samochodów (obok
Lamborghini Murcielago Roadster i BMW M5), na zakup których warto oszczędzać
("Start Saving" list) prestiżowego brytyjskiego miesięcznika CAR (wydanie
lipiec 2004).

We Włoszech Colt otrzymał nominację w konkursie "World Car Award" czasopisma
MOTOR i znalazł się na liście finalistów. Auto jest również nominowane do
udziału w znanym konkursie Car Of The Year 2005.

Japońska wersja Colta, która zasadniczo różni się od europejskiego modelu,
produkowanego w Holandii, została również gorąco przyjęta - od momentu
premiery tego auta w listopadzie 2002 roku do końca kwietnia 2004 roku
sprzedano ponad 92 000 takich samochodów. Colt to najważniejszy samochód w
historii Mitsubishi Motors w Europie od jej debiutu w roku 1974 oraz pierwszy
pojazd segmentu B. Europejska sprzedaż tego samochodu rozpoczęła się w
Portugalii w kwietniu bieżącego roku, a w czerwcu auto pojawiło się także we
Francji, Włoszech, Niemczech, Hiszpanii, Belgii, Luksemburgu, Holandii,
Szwajcarii, Irlandii i Austrii. We wrześniu Colt zadebiutuje w krajach
skandynawskich, Polsce i pozostałych krajach Europy Centralnej i Wschodniej.
W 2004 roku Mitsubishi zamierza sprzedać 35 000 takich aut, a plany od 2005
zakładają 100 000 Coltów rocznie.

Gama samochodów o nazwie Colt zostanie wzbogacona o model 3-drzwiowy (CZ3)
oraz sportową wersję tego auta (CZT) z turbodoładowanym silnikiem benzynowym
1.5 l. o mocy 150 KM . Światowa premiera modeli CZ3 i CZT odbędzie się
podczas zbliżającej się Wystawy Motoryzacyjnej Paris Motor Show, a w salonach
pojawią się w przyszłym roku.

motoryzacja.interia.pl/news?inf=524786
Zapowiada sie renesans, niegdys uznanego modelu. Ciekawe, ze kiedys Colt i
Lancer to bylo prawie to samo ;) (cos jak Golf i Vento), a teraz to dwa
zupelnie rozne samochody.




Temat: Co byście wybrali: diesel czy benzyna?
Gość portalu: Kaszana napisał(a):

> Porównanie było proste:najsłabsza turbobenzyna kontra najsłabsze turbodiesle
> i naprzeciw siebie najmocniejsze wersje.
> 1,9 TDI 150 KM jest najsilniejszym seryjnym turbodieslem ,a 1,8 T 150 KM
> jednostką podstawową,słabsze już nie występują.
> TDI 150 KM jest potwornie wyżyłowany,a 1,8 T 150 KM to tzw.soft turbo.
> Diesel 130 KM ma 310 nM ale tylko w wersji ze skrzynią 6-biegową, wersja
> 5-biegowa osiąga 285 nM.

Dodajmy, że wersja topowa wersja silika VW 1.8T montowana w Audi (225KM) ma
max. moment 280Nm, w dodatku jest to stały moment w zakresie 2200-5500 obr/min.
Diesel powyżej 4000 obr/min już ma moment mocno spadający. Dzięki temu możliwe
jest też skrócenie przełożeń w benzynie, więc moment na kołach rośnie. Efekt?
Audi S3 ma do 100km/h 6.6s. Golf z najmocniejszym dieslem 150KM ma do 100km/h
8.6 sekundy, a to są dwa zupełnie różne światy.
Aha, nie mogłem bezpośrednio porównać Golf-Golf czy Audi-Audi, ze względu na
ofertę silnikową w tych modelach, ale płyta podłogowa jest ta sama i koncern
też.
Zauważę też, że 1.8T VW to nie jest zbyt mocny turbo benzynowiec. Mitsubishi
oferuje w Lancerze Evo VII silnik 2.0 turbo 280KM (teoretycznie, bo w Japonii
max moc jest ograniczona prawnie właśnie do 280KM, w praktyce jest chyba
więcej), gdzie moment max wynosi coś koo 380Nm, i dostępny jest w bardzo
szerokim zakresie obrotów (ponoć autko ciągnie równo i bez zająknienia aż do
red line przy około 7000 obr/min). Tam przyspieszenie do 100km/h to 4.6
sekundy...
Do tego Mitsubishi oferuje tuning kit jeszcze wzmacniający ten silnik. A
niedługo pojawi się Lancer Evo VIII...

Pzdr
Niknejm




Temat: 95 vs. 98, czyli Honda kłamie!
sondra napisała:

> Jestem przygnebiona. W folderze Acury TSX - zreszta zwanej przez Greenblacka
> Accordem :-(( - stoi jak byk ze osiaga 240 KM

No tyle to już chyba nawet na papierze nie osiąga. Chodzi Ci chyba o 190 KM?

, jest tez wykres momentu...
> bardzo plaski (od 2,5 tys. do 6,5 tys.).

Jak w każdym obecnie silniku.

> Wszystko na kredowym papierze. A teraz
>
> okazuje sie ze to klamstwo.

> Po przeczytaniu calego watku ciagle nie wszystko rozumiem. Pomijajac kwestie
> paliwa, czy uwazacie, ze wszyscy producenci klamia w sprawie mocy silnika,
> momentu itp? Czy moze Honda robi to bardziej od innych?

Nie wszyscy kłamią, a większość stara się "oszukiwać" na korzyść klienta. Np.
Mitsubishi Evo ma podobno więcej KM niż 280, bo w Japonii jest taki oficjalny
limit.

Czy rzeczywiscie
> eksperci z Auto Swiata sa wiarygodni? Pewnie na calym swiecie robi sie takie
> pomiary dla wielu modeli.

Oszukuje nie tylko Honda.

I jeszcze - dlaczego te "wiertarki" maja tylu
> przeciwnikow? (wiem, ze powyzej jest kilkadziesiat postow na ten temat, ale
> prosze o podsumowanie).

Chodzi o to, że w Europie automaty nie są popularne i ludzie nie lubią często
zmieniać biegów, dlatego preferowane są silniki z dużym momentem na niskich
obrotach. Stąd m.in. popularność turbodiesli.

> Pytam powaznie - wprawdzie zawsze jezdzilam Hondami i jestem super-
zadowolona,
> ale nie jestem przeciez kierowca rajdowym, z nikim sie nie scigam i poza
> kilkoma jazdami probnymi nigdy nie probowalam porownac samochodow Hondy i
> nie-Hondy o podobnych parametrach (na papierze). Dlatego z pokora przyjme
> wszelka krytyke Accorda.

Porównaj te Twoje 190, czy nawet 240 KM;)) papierowe konie mechaniczne z 328i,
bo 325i ewoluuje niestety w kierunku Hondy.

Pozdrawiam



Temat: Tor - 36 zakretow !
Tor - 36 zakretow !
Kontakt:
Strona WWW: castrol.q-service.pl/tor
Adres e-mail: tor@intercars.com.pl
Telefon: +48 608 332747

Dane toru:
• Długość: 2km
• Powierzchnia: 6ha
• Ilość zakrętów: 36
• System pomiaru czasu przejazdu oparty na fotokomórkach (dokładność pomiaru
1/1000 s)
• Istnieje możliwość różnej konfiguracji toru, dzięki czemu można
dostosowywać trudność i prędkość do umiejętności, warunków pogodowych i
upodobań kierowcy.
• Na torze dostępna jest bieżąca woda, prąd, Internet oraz utwardzony
parking.

Cennik korzystania z toru (netto):

Cały dzień
(od 08 do 20) Godzina
Weekend 4WD 1 000 zł 150 zł
Weekend 2WD 700 zł 100 zł
Pon – Pt 4WD 700 zł 100 zł
Pon – Pt 2WD 500 zł 70 zł

Zasady korzystania z toru:
1) Na torze morze przebywać jednocześnie tylko jeden samochód. Istnieje
możliwość, aby przyjechało więcej aut i jeździło na zmianę.
2) Zawodnicy muszą mieć zapięte pasy bezpieczeństwa. Zalecany jest kask i
czteropunktowe pasy bezpieczeństwa.
3) Po torze mogą się również poruszać samochody nie zarejestrowane i nie
posiadające ubezpieczenia i badania technicznego.
4) Każdy kierowca oraz pasażer zobowiązany jest do podpisania pisma w którym
deklaruje, że zna i rozumie zagrożenia wynikające ze sportowej jazdy
samochodem i w razie jakiegokolwiek wypadku nie będzie miał do właściciela
toru, ani innych osób żadnych roszczeń.
5) W przypadku złych warunków pogodowych (deszcz) tor morze nie nadawać się
do jazdy. W takich okolicznościach niewykorzystane godziny mogą być
wykorzystane w dogodnym dla obu stron terminie.
6) Osoby wypożyczające tor mogą uzyskać specjalny rabat w wysokości 20% na
zakup akcesoriów sportowych firmy Sabelt takich jak: bielizna sportowa,
rękawiczki, kombinezony, kaski itp.

Istnieje również możliwość wypożyczenia samochodu rajdowego. Aktualnie
dysponujemy następującymi samochodami:
1) Peugeot 106 Rallye: przedni napęd, silnik 1,6, moc ok. 105 km, klasa N2
2) VW Polo 1.6 GTi: przedni napęd, silnik 1,6 16V, moc ok. 140 km, klasa N2
3) Mitsubishi Lancer Evo VI: napęd na cztery koła, silnik 2.0 Turbo, moc 280
km, klasa
N4

Cennik wypożyczania samochodu rajdowego wraz z instruktorem (netto):
Peugeot 106 Rallye: 200 zł / h
VW Polo 1,6 GTi: 250 zł /h
Mitsubischi Lancer Evo VI: 1000 zł / h

co o tym sadzicie?
moze byc ciekawie :>

Pozdrawiam
Maciek




Temat: VW Golf V GTI Concept
Gość portalu: Lolo napisał(a):

> Bruha ha ha !

Świetny "kontrargument". Gratuluję.

> Pewnie, że "uratowali" Nissana i teraz wszyscy kochają nową Primerę i Almerę
a
> Ty pierwszy.

Bo pewnie poprzednia Almera to istne cudo, zwłaszcza pod względem
stylistycznym? Primera mi się nie podoba, to fakt, ale technikę ma nadal
japońską - z wyjątkiem 1.9 dCi;). Micry szczerze nienawidzę. Maxima to jakiś
antyk. Jedynie terenówki mają świetne.

> Natomiast jakoś nie odniosłeś się, albo przeoczyłem, do pytania jak to się
> stało, że silnik Wankla miało NSU - Twoje ulubine Audi - i dopiero Mazda za,
od
>
> niedawna, pieniądze Ford Motor Co. robi z tego coś tak fajnego jak Rx-8.

Audi zdecydowało się zainwestwać w coś, co przynosi zyski. Równie dobrze można
by zapytać, dlaczego Mitsubishi zrezygnowało z prac nad TDI i dopiero Audi
dopracowało ten system.

Czy są jakiekolwiek szanse, że silnik Wankla będzie montowany w jakimkolwiek
innym modelu Mazdy?

> Silnik francuski, koncept japoński, kierowca senegalski - i co - przecież
> tygiel kulturowy może być tylko zdrowy (cytat za klasykiem) a niktórzy nazwą
to
>
> synergią, która prowadzi do twórczego rozwinięcia potencjału projektantów
> najlepszych w danej dziedzinie..., ale kogo ja przekonuję i PO CO?

O nic innego mi nie chodzi. Po co jednak niestrudzenie przekonujesz o 100%
japońskości Mazdy?

> A wracając do meritum: byłeś już na stronkach Mazda Design?

W jakim celu?

Słyszałeś, że ma być RX8 zasilana wodorem? Nie mówię o ogniwach.

Pozdrawiam



Temat: Co byście wybrali: diesel czy benzyna?
Poproszę rzeczowo!!!!!!
vwpassat napisał:

> Tak w sumie jeśli wziąć te 99%, to możnaby stwierdzic, także że:
> - biopaliwa gdyby weszły na rynek , w 99% pewnie byłby chłamem
> - winiety drogowe dla jednych w 99% byłby słuszne, a dla innych w 99%
> niepotrzebne
> - Ziemia co najmniej w 99% też jest płaska
>
> A tak na serio niknejm, to z tego co napisałeś wcześniej wywnioskowałe że te
> wszystkie opinie, zdania nie tylko z tego forum, ale ogólna wiedza o tym że
> silniki diesla są bardziej elastyczne (nie mylić z dynamiczne) niż benzynowe
> to stek bzdur, bo ... coś tam (na co się powołujesz). Wiesz, w taki sposób
> moznaby tłumaczyć i przekręcać wszystko co jasne i objawione. Dla mnie to tak
> jakbyś chciał wszystkim udowodnić, że co prawda to co mierzą i mówią o
> dieslach to prawda, ale nie do końca.

To tyle, jeśli chodzi o dywagacje natury filozoficznej? Jeśli tak, to do rzeczy
proszę. PODAJ DOWÓD NA PODSTAWIE KTÓREGO TWIERDZISZ, ŻE NIE MAM RACJI jeśli
chodzi o wyższość dynamiki I ELASTYCZNOŚCI samochodu z turbodoładowanym
silnikiem benzynowym nad samochodem z turbodieslem.
Ułatwię Ci zadanie - do porównania możesz wziąć samochody z najbardziej
topowymi silnikami o pojemności do 2L - VW Golfa 1.9TDI 150KM i Mitsubishi
Lancer 2.0T 280KM.

Czekam na RZECZOWE wypowiedzi, nie dywagacje filozoficzne. Chyba, że po prostu
nie rozumiesz i nie masz wiedzy na temat o którym dyskutujesz - wskazywałoby na
to Twoje powiedzenie, że ja powołuję się na "... coś tam (na co się
powołujesz)" - że pozwolę sobie Ciebie zacytować.

A jeśli nie masz kontrargumentów, to wypada Ci tylko przyznać się do niewiedzy
i przyznać mi rację. Ale na to chyba Cię nie stać.

Pzdr
Niknejm



Temat: Scheisswagen
> 400 tys. przejechanych kilometrow jedna marka samochodu,swiadczy juz cos o
> sobie.

Swiadczy ze jestes frajerem podatnym na socjotechniki i manipulacje dzialow
marketingu firm samochodowych.

> Przyznajcie sie szczerze inne problemy neruuja was,
> VW ma swoja cene i was nie stac na VW. Ale to nie jest powod do pisania
takich
> bzdetow o VW pisac.

No tak, bo VW to marka luksusowa, ROTFL.

> Jak cie nie stac na nowego, szukaj innej drogi dojscia do
> takiego auta, a nie pisz takich bzdur, a skoro jak twierdzisz podwozie ci
> wysiada, szukaj licytacji sprzetu wojskowego, tam napewno cos odpowiedniego
dla
>
> siebie znajdziesz. Moze wytrzyma i sprosta twoim wymogom.
> Kupilam jednego VW nowego, teraz kupilam roczne auto ale ze wszystkim co
dobre
> auto potrzebuje i odpowiedniej mocy. Czwarte VW z rzedu to cos juz za siebie
> mowi, nie myslisz tez tak?

Tak to cos znaczy, co dokladnie to juz napisalem na poczatku, dana marka
niczego nie gwarantuje, zmienialem ostatnio samochod i rozwazalem toyote, bo
bezawaryjnosc stoi w moim systemie wartosci na bardzo wysokim miejscu. Jak
przystalo na swiadomego konsumenta nie dalem sie nabrac na marketing tylko
poczytalem skargi na stronie www.nhtsa.dot.gov/ i okazalo sie ze Toyota
w tym konkretnym przypadku miala duzo wiecej skarg i to powaznych niz
Mitsubishi.
W efekcie jezdze Mitsu, to drugie Mitsubishi jakie mialem w zyciu i jest to
zupelny przypadek, a nie zadna wiernosc marce czy inne glupoty. Dodam zupelnie
na marginesie ze z poprzedniego Mitsubishi, konretnie Eclipse z 92 roku bylem
raczej srednio zadowolony, skrzynia biegow w tym aucie zdychala przy 150kkm a
przy okolo 200kkm silnik nadawal sie tylko do wymiany na nowy.




Temat: W czym japońskie auta są takie super bo jakoś ja
tak czytam i czytam i sie w końcu musiałem odezwać. TUV podał,że np. Mitsubishi
Galant w kat. 1-3 lat jest na 105 miejscu w kat. usterkowości. Wygrał jedynie z
Alhambrą,Sharanem, Galaxy I Voyagerem. Nie powiedziałbym w takim razie ,że nie
doszukał się usterek w japońskim aucie. Co do ukrywania niektórych wad
samochodów z koncernu trzech diamentów, to zdaje się,że rzecz jest o
CIEŻARÓWKACH, a nie autach osobowych. Przecież te raporty nie są wyssane z
palca, a wyniki podawane są po przetestowaniu zdaje się 7 mln. aut. Ostatnio
chciałem kupić kompakta. Znajomi - nowy Golf - najlepszy wybór !
Poszedłem do dealera - stoi wypasiony 20.TDI. Super motor i ...tyle. Wygląda
jak Golf III lub Golf IV. Ale ogólnie w porządku . Ile to kosztuje ? - pytam .
Pan rozbrajająco - 108.000 PLN. Dałem sobie spokój. Wracam z kumplami do domu,
a tu po drodze salon Subaru w Krakowie.Pomyślałem - zajrzę . Subaru jak Subaru.
Auto pierwsza klasa. Ale co to? obok otwarcie salonu Mazdy. Dosłownie drzwi w
drzwi. Wchodzę i widzę - Mazda 3 sedan. Z zewnątrz - cudo. W środku jeszcze
lepiej. Można jazde próbną? No pewnie. Silnik 2.0 150 KM. Mówię ,że dużo pali.
A pan na to ile jeżdżę w skali roku. ok. 10 tys. na rok. Okazuje się,że kupując
auto na 5 lat nie opłaca mi sie dopłacać do TDI.Cena Mazdy 3 z tym
niesamowitym silnikiem 81.000 PLN. Statystycznie jeden z najmniej awaryjnych
samochodów. Co ważne produkowany wyłącznie w Japonii. No i najlepsze - co druga
panienka się nam podczas jazdy testowej przyglądała !!! Jakbysmy siedzieli w
Golfie, to oglądał by sie za nami tylko stateczny pan po 40-stce.Postanowione -
kupuje Mazdę.Brakuje mi jeszce parę tysięcy złotych ,ale ciułam ;-).Pod koniec
roku powinienem ją mieć...
Pozdrowienia dla wszystkich wielbicieli i japońskich i niemieckich. Sam do tej
pory miałem dwa francuskie. Nigdy więcej. Po prostu szkoda kasy na ciągłe
naprawy. A jak to denerwuje...



Temat: Lotnictwo we wrześniu 1939
1. Mogę się zgodzić z tym, że koncepcja "Wilka" budzi wątpliwości, ale w
połowie lat 30. dwusilnikowe myśliwce wydawały się czymś obiecującym, moda na
nie opanowała świat ( Me-110, Fw-187, Fokker G-1, Westland Whirlwind,
Mitsubishi Ki-38/45 ) i trzeba było dopiero doświadczeń wojny, żeby ją
zweryfikować. Tak że samo to, że Rayski tak sobie wykombinował nie było błędem,
skoro wybaczamy mu chyba, że nie był prorokiem :-)
Natomiast do tego, żeby nie opierać samolotu na nieistniejących silnikach
prorokiem nie trzeba było być, wystarczała sama zdolność przewidywania.
Co do zwrotności "Wilka" sprawa nie jest do końca pewna, "Łoś" miał mieć ją
bardzo dobrą, lepszą niż np. myśliwiec Seversky P-35 a P-38 bazował na bardzo
zbliżonej koncepcji aerodynamicznej. Można było mieć nadzieję na przyzwoite
parametry w tym względzie.
Jako anegdotka - w monografii Me-110 odmian od C wzwyż wyczytałem, że ten
samolot w wersji D był jako myśliwiec ganiony za zwrotność gorszą niż Spitfire
a szczególnie Hurricane. Na jego korzyść przemawiało jednak to, że i tak był
zwrotniejszy od Me-109 F ( sic ! ) :-)
2. Sokół i P-39 miały niestety jedną cieżką bolączkę - brak silnika. Ten sam
kłopot co "Wilk", zresztą i tak zakładane parametry owych lekkich myśliwców
były niezadowalające - choćby prędkość w granicach 440 km/h ( Dla P-39/LWS-4
podaje się 390 km/h na 1000 m, czyli ok. 70 km więcej niż P-11, stąd sobie
wykoncypowałem te 440 jako max. wyżej ).
Lekkie myśliwce mogły stać się sensowne dopiero około 1943, kiedy spodziewano
się zakończenia prac nad Foką B ( 700-750 koni ). Takie samoloty mogły
przekroczyć nawet 600 km/h. Ewentualnie po uzyskaniu francuskich GR Marsów po
750 koni.
3. Cieszę się co do zgody w kwestii "Jastrzębia". Gdyby zaczęto go wcześniej
można by w 1938-39 awaryjnie kupić Gnome Rhone czy Pratt Whitneye względnie
Wrighty po 1000-1100 koni, co by uczyniło ten samolot wymagającym przeciwnikiem
dla Luftwaffe.
Pozdr.



Temat: Megatest - Škoda Superb 1.8 T Elegance
Gość portalu: tom napisał(a):
> nie jestem wielbicielem Skody ale Akurat tu skoda moze sie pochwalić paroma
> drobnyi ale jednak nowosciami. Choćby taki głupi drobiaz jak kieszeń na boku
> oparcia w przednich fotelach. Nie w kazdym aucie znajdziesz tez klimatyzowane
> schowki czy ciekawy schowek na parasolke w drzwiach ( wiem to nie sa patenty
> skody ale nie ma ich w wiekszosci aut). Inny przykład. Cikawe rozwiazanie jest
> w oparciu fotela pasazeraz z przodu Mozna złożyć czesc lędzwiową tego oparcia
> tak, ze powstaje otwór przez ktory pasazeer siedzący z tyłu moze wyciągnąc

facet daj spokoj to sa gadzety bez znaczenia dla postepu techniki
motoryzacyjnej. Prawdziwe nowosci to np. wtrysk bezposredni w silniku
benzynowym wprowadzony przez Mitsubishi czy Common rail wprowadzony przez fiata
a nie schowki w boku fotela. Tak na marginesie to schowek na parasolke mial juz
Rolls-Royce. Vectra czy Meriva ma skladane cale oparcie fotela pasazera , a
Peugeot 206 ma schowek w siedzisku fotel i nikt sie tym nie podnieca.

> nogi. Acha Siedziałem w Superbie na targach w Lipsku. To chyba lider w klasie
> jesli chodzi o ilośc miejsca na tylnym siedzeniu.

jesli patrzec na klase D to rzeczywiscie ma sporo miejsca, ale niektorzy
porownuja go do klasy E i tam nie ma szans.

> koncząc dodam ze gościu nie popisał sie zbyt swoją znajomością samochodów,
> jedynie wyraził swój stosunek do marki Skoda. Przykro mi, choc auta skody mi
> osobiscie sie nie podobają. Pozdrawiam podszkol sie troche gościu zanim
> zaczniesz kogoś krytykowac.

nie jestem wielbicielem greenblaka ale zebys mial w polowie tyle do powiedzenia
co on byloby niezle



Temat: zobaczcie sobie cos.....!!!!!
Przejzyj sobie forum.tuning.info.pl tam co jakis czas podaja ludzie linki do
filmow o tej tematyce. Wszystkie filmy co sa pokazane na tej stronce sciagnelem
z tamtych linkow i mam u siebie na dysku. Przejzyj wiec tamto forum to
znajdziesz.
Np w filmie z supra ktory na tej Twojej stronce trwa jakies 10s (rozumie ze to
tylko urywek) ja mam go w wersji jakies 3 minuty, gdzie najpierw jest
prezentacja tej Supry, jakich dokonano przerubek i jeszcze cos (juz nie
pamietam) Nastepnie sa jazdy Supra. Sa zdjecia zarowno z wnetrza jak i na
zewnatrz. A jak u Ciebie sie ten film konczy (jak Supra narobila kupe dymu) to
ten japonczyk co tam go przez moment widac mowi "Thats it" (czy cos w tym
stylu) a dalej nawija po japonsku. Tak ten film wyglada we wmiare pelnej wersji
(pewnie sa jeszcze pelniejsze, ale coz wiecej tam mozna pokazac).
Wiec sadzac po powyzszych przykladach watpie czy pozostale materialy (ktore sie
skladaja na owe 1h 30 min) sa tak unikalne i niepowtazalne ze nie sa dostepne
za free w necie.
Ja ostatnio sciagnalem z netu film ktory sie ukazal dopiero w sprzedazy za
jedyne 100zl.
Acha, z tego co widze (bo mam w tym samym katalogu) to z tej samej stronki
sciagnalem jeszcze film:
-(jakis reportaz z niemieckiej telewizji) o Golfie IV, czarnym, przerobionym
totalnie ktory kreci baczki;
-czarne ferari jezdzace po torze i krecace baczki, a na koniec wyucha mu silnik
(przynajmniej tak to wyglada)
-film gdzie jezdza Ferari, porsche, Viper i troche o nich mowia, jezdza po
jakims lesie i takie tam
-wyscig w sprincie Supry vs Skyline
- wypadek Mitsubishi Lancera Evo VII ja sa jakies jazdy na torze prywatnymi
samochodami i ten nagle se nie wyrobil, o cos zachaczyl i gosc calego go
rozwalil
Mam jeszcze mase innych filmow, ale to chyba z innych stronek.
Wiec jesli chcesz je wszystkie znalezc to polecam podawane linki na
forum.tuning.info.pl
Na tomiast nie podwazam jednego , ze jesli ktos ma modem to ta oferta moze byc
warta zastanowienia, bo zanim wszystkie te filmy sciagniesz to na pewno wyjdzie
drozej. Bo ze stalka to nawet nie ma sie co zastanawiac.

Pozdrawiam



Temat: golf z 2000 r. ile wart?
Gość portalu: polokokt napisał(a):

> Jasne ze szyby moga byc z innego roku niz samochod. Mitsubishi np jest z 97
> roku a szyby sa z 96. Ale wszystkie sa z tego samego roku. A jak stukniesz
> samochod po dwoch latach to raczej trudno dostac szybe sprzed 3 lat, a poza tym
>
> jak nie bierzesz w salonie to moze byc wogole innego producenta (choc nie wiem
> jak to jest z produkcja szyb, czy do jednego samochodu produkuje kilka
> fabryk?). A z tymi przegladami to oczywiscie tez roznie moze byc. Jak ktos ma
> znajomosci tu i tam to wsyztsko da sie zalatwic, nawet historie samochodu w
> komputerze. Nigdy nie ma pewnej w 100% metody, ale czym wiecej sprawdzasz tym
> wieksza szansa ze jesli samochod ma cos na sumieniu to wlasciciel o czyms
> zapomnial. Ale skoro twoj byl wogole kupiony w polsce to znacznie ulatwia
> sprawe.
> A co do tych opon to rzeczywiscie tam podaja tydzien i rok (nie pamietalem
> dokladnie bo juz dawno na to nie patrzylem :) ).
> A silniczek oczywiscie zalezy co kto chce. Jednymu wystarczy 1.4 w kombi, bo
> wychodzi z zalozenia ze samochod ma jechac od przodu. A drugi potrzebuje 2.0t
> bo samochod musi dawac satysfakcje z jazdy. Wiec wszystko zalezy od gustu. Ja
> niestety z kombi wolkswagena nie mialem stycznosci. Natomiast moj kolega mial
> zwyklego golfaVI z silnikiem 1.6 i po trzech miesiacach zmienil na 1.9TDI
> (130KM) bo tamten byl za slaby. Ale znowu moj wujek jezdzi z silniekiem 1.4 i
> mowi ze mu to w zupelnosci wystarcza. Ale na 1.6 chyba nie mozna narzekac. Choc
>
> przesiadki na jakas dyrastycznie wyzsza klase nie zrobisz. Ale mysle ze to
> dobry wybor. Jesli cena do tego jakas rozsadna to mysle ze warto wziac. Zawsze
> mozna sprzedac. Na uzywanym przeciez malo sie traci.
> Pozdrawiam

GAZ w 1.6 golfiku. Przecierz tam jest kolektor z tworzyw sztucznych.




Temat: _Ciemnym szybom mówimy "niet"
Czesc
Az czytac tego nie moge. Przypomina mi to takie gadanie babci pod kosciolem jak
zobaczy lysego. Wedlug wszystkich tych babci kazdy lysy to bandyta. A nie daj
boze jak jest mlody, to juz na 100%. A ilu z was jest lysych? (z przymusu, lub
z wyboru).
Dyskusja o szybach jest dokaldnie na tym samym poziomie. Wszyscy co maja
przyciemnione szyby sa bandytami. To tak jakbym powiedzial ze kazdy kto chodzi
w garniturze to pedal. Ja nie chodze wiec nie jestem.
Ba ilu z Was przekrecilo fiskus na kilka zlotych przy podatku? Nawet jesli
zrobiliscie to w majestacie prawa, ale w celu zmniejszenia podatku to
okradliscie Panstwo. A przeciez wlasnie mafia okrada panstwo na podatku, tylko
w wiekszej skali (naciagajac prawo, to samo zrobil Bagsik - nie wiem czy tak
sie pisze to nazwisko-wykorzystal niedoskonalosc prawa ale w jego majestacie).
Wiec powinniscie przyciemnic szyby i odebrac karte czlonkowska w pruszkowie.
Niektore samochody sluzbowe (z kratka) maja przyciemnione szyby. Czyli co,
jezdza nimi bandyci?
Przeciez dresem nie jest sie dlatego ze nosi sie dres tylko co sie soba
prezentuje, tak samo z szybami. Nie kazdy kto ma przyciemnione szyby jest
bandyta i zgnoic go.
I wogole widze ze w tym kraju poza Fabia i kilkoma innymi samochodami nie mozna
nic innego kupic bo jezdzi nimi mafia. Wiec jak nimi jezdzi, to pewnie kazdy
kto jezdzi np terenowa toyota, mitsubishi czy bmw jest w mafii.
Niedlugo pewnie felgi aluminiowe beda takim obciachem ze zaczna wszyscy
zmieniac na stalowe z kolpakami. Bo mafia i bandyci jezdza na alu. A wlasnie
czemu macie samochody na alu, przeciez mafia jako jedna z lepiej zarabiajacych
grup w tym kraju miala alu jako jedna z pierwszych. A mimo wszystko macie alu,
ciekawe? W tym wzgledzie bez kompleksow?
A nie daj boze jak mafia przerobi samochody na gaz to polowa spoleczenstwa
pewnie sie pochlasta bo jak to tak miec ten sam rodzaj paliwa co mafia i
bandyci.
Nie chce nic mowic niektorym ale szeregowi zolnierze grup przestepczych jezdza
samochodami popularnymi, nie rzucajacymi sie w oczy (bo to zadna przyjemnosc
byc przeszukiwanym trzy razy dziennie). Tak wiec pewnie aby nie byc kojarzonym
z mafia i bandytami bedziecie musieli sprzedac swoje bryczki. Przykre, ale
prawdziwe i kupic moskwicza (tym chyba mafia nie jezdzi, przynajmniej u nas).
No i to tyle mojego wywodu. Mialem nie pisac, ale nie wytrzymalem.
Acha, do zwolennikow V6 - mafia i bandyci ma bardzo duzo samochodow z tego
rodzaju silnikami, wiec uwazajcie aby nie byc przypisanym do tej grupy.
Pozdrawiam



Temat: Kulig o badaniu technicznym swojego samochodu...
Kulig o badaniu technicznym swojego samochodu...
( z Autoklub.pl)Wyniki Production Car w zawieszeniu.

Janusz Kulig i Jarosław Baran, którzy wygrali Rajd Szwecji w kategorii
Production Car, na oficjalne wyniki będą musieli poczekać, aż FIA wyjaśni
sprawę koła zamachowego, które nie spodobało się sędziom, rozbierającym ich
Mitsubishi Lancera Evo VI podczas porajdowego badania technicznego. Nasi
zawodnicy mogą zostać wykluczeni, jeśli komisja techniczna FIA stwierdzi, że
koło zamachowe zostało wykonane z nieprawidłowego materiału, bądź też
niezgodnie z obowiązującymi normami. O przyczynę całego zamieszania
zapytaliśmy Janusza Kuliga.

„Takiego badania technicznego nie widziałem dotąd na oczy. Trwało dwie
godziny, podczas których nasz samochód został dosłownie rozmontowany na
atomy. Poza standartowymi badaniami pojemności silnika, turbiny, czy skrzyni
biegów, prowadzone były pomiary praktycznie wszystkiego. Ultrafioletową lampą
sprawdzano numery seryjne, suwmiarką mierzono otwory do mocowania spojlera –
ich średnicę i rozstaw. Ponieważ na trasie poobijalismy nieco zderzaki, a na
metę założylismy nowe – chłopcy musieli sto kilometrów wieźć te stare, które
również poddano badaniom. W końcu zakwestionowano seryjność koła zamachowego.
Zostało ono zważone i zmierzone. Jego masa wynosiła więcej niż określone
przepisami minimum. Wymiary rónież się zgadzały. Jedynym zarzutem było to,
że... od wewnętrznej strony jest błyszczące, a chyba powinno być matowe.
Sędziowie przyznali, że to nie może mieć żadnego wpływu na osiągi samochodu,
ale poczuli się w obowiązku dać sprawę do wyjaśnienia komisji technicznej
FIA.” – powiedział nam Janusz Kulig.

W przypadku wykluczenia Kuliga i Barana, zwycięzcą Production Car w Rajdzie
Szwecji zostałby Szwed Stiq Blomqvist. Legendarny kierowca pięciokrotnie
tryumfował w klasyfikacji generalnej rodzimej imprezy. Pierwsze ze zwyciestw
odniósł równo trzydzieści lat temu, kolejne w latach 1977, 1979, 1982, 1984.
W Rajdzie Szwecji startował 26 razy! Samochód Szweda nie był poddany badaniu
technicznemu. Do analizy pobrano jednak paliwo, którego używał.

co wy na to? pzdr.



Temat: Expatriackie samochody
Expatriackie samochody
W kraju zatrudnienia prawie zawsze to samochody firmy, choć spotkałem już
parę razy ludzi, którzy MUSIELI za własne pieniądze kupić sobie auto w
Emiratach (lekarze).
W Egipcie i Sudanie exoatriaci jeździli na ogól albo Toyotami, albo
Mitsubishi, w każdym bądź razie "Japończykami". Ciekawe, że ludność tubylcza
wykazywała zupenie inne preferencje - taksówkami byłu na ogół Peugeoty,
trochę sowieckich Ład, a marzeniem każdego Egipcjanina z jaką-taką pozycją
był Mercedes. Mógł być W123 albo nawet W115, z silnikiem 200D (50 KM), ale
Mercedes.
Expatriackie samochody służyły krótko i z reguły niezbyt dobrze, a to z
przyczyny żałosnego serwisu. W Sudanie serwis robił warszata budowy,
prowadzony przez Polaka, który potrafił zmusić swoich Murzynów do jakiej-
takiej dbałości o powierzone samochody, więc było nieco lepiej.

Za to wszyscy expatriaci mieli niezły zgryz z tym, jaki samochód trzymać w
kraju. W Polce to nie był taki problem, jeśli w kraju zostawała rodzina -
żona jeździła wtedy kupinym w Pewexie autkiem, co było powodem wielkiej
zazdrości sąsiadów i rodziny...
Anglicy, Niemcy, Austriacy miewali znacznie większy problem: pracując w ceklu
3 miesiące pracy / 2 tygodnie urlopu bywali w kraju stosunkowo często,
chcieli więc tam mieć jakiś pojazd, a "normalny" samochód bardzo szybko
tracił na wartości z wiekiem, pomimo że jeździł ledwo parę tygodni w roku.
Takie długie przestoje też na zdrowie mu nie wychodziły. oczywiście można
było samochód wynająć w Avisie albo jeździć z małżonką (jeśli takowa była),
ale to już nie było "to". Wielu expatriate'ów mając znaczne rezerwy finansowe
nabywało więc samochody zabytkowe - w latach '80/'90 stosunkowo tanie było
można kupić za niewielkie pieniądze Jaguara "E", Porsche 911 albo coś
podobnego...




Temat: Nowe auta z kratka - co dalej ?
Ja po prostu nie zgadzam sie z "napietnowaniem" takich samochodow. Powinny byc
jasne reguly - a nie jakies bzdurne kratki, blachy zamiast szyby itd. Kiedys
mozna bylo zarejestrowac np. Audi TT jako bankowoz - czy to nie smieszne?
W firmie, w ktorej pracuje, "normalni" pracownicy jezdza Astrami kombi Classic,
silniki 1.4 60KM i 1.6 75KM. Wszystkie biale, z wyposazenia praktycznie tylko
poduszki powietrzne.
Wiceprezesi maja Vectry kombi 1.6
Prezes ma BMW serii 5.
I wg mnie to jest w porzadku - jeden samochod "reprezentacyjny", reszta
samochody "przyzwoite".
Takich firm jest bardzo duzo, samochody sa wykorzystywane glownie do celow
sluzbowych i wszystko jest OK. Firma tak czy tak, musialaby kupic tyle
samochodow i dla nich obojetne jest czy samochod ma kratke, czy nie. Dlatego
powinna byc mozliwosc brania w leasing i odliczania samochodow osobowych.
Ale jesli ktos zalozy wlasna dzialalnosc i kupuje Subaru Impreze STi, zeby raz
w tygodniu dowiezc 3 ryzy papieru do punktu ksero, to jest nie w porzadku.
Przeciez kazdy wie, ze to oszustwo.
Nie mowiac juz o paniach prezes firm, gdzie pracuja 2-3 osoby, ktore MUSZA miec
Mitsubishi Pajero albo Jeepa Grand Cherokee.
a wszystkich wsadza sie do jednego "worka".
Przeciez mozna wydac przepis do jakiej kwoty mozna kupic samochod. Mozna
stosowac jakis przelicznik proporcjonalny - iles samochodow tanich, i na te
tanie jeden drogi.
Wtedy bedzie OK - firma, gdzie jest 100 samochodow, bedzie mial 2-
3 "reprezentacyjne", a firma krzak bedzie miala jeden samochod, ktorym nie
bdzie kluc w oczy sasiadow.
Nie ejstem ekonomista, ale przeciez ktos moglby ruszyc glowa i zalegalizowac
odliczanie od samochodow osobowych, a zlikwidowac bezsens kratek czy
niebezpieczne blachy zamiast szyb.
a jak nie, moze na dachu beda wozic billboardy: "To jest samochod sluzbowy"




Temat: co wy widzicie w tych dieslach?
Gość portalu: Żubr napisał(a):

> niesamowite wrazenia daje jazda z turbo
> a w przecietnym samochodzie zawsze dostepny jest turbodiesel a rzadko i b.
> drogo turbobenzyna

To się zmienia. Jest np. Laguna 2.0T, VW 1.8T, teraz dołącza Opel. O Subaru,
Mitsubishi, Saabach itp. nawet nie wspomnę. Kompresor jest też np. w ofercie
Lexusa (za dopłatą).
Tak więc wybór jest. Jak ktoś chce.

> zreszta do normalnej jazdy na naszych drogach a nawet autostradach wystarcza
> spokojnie silnik od 80 - 150 KM w zaleznosci od wielkosci samochodu (z
> wyjatkiem klasy luksusowej) z przyspieszeniem do 100 ponizej 12 sekund, dobra
> dynamika i przyzwoitym spalaniem

Uważam, że na typowych polskich drogach trzeba uważać z prędkością. Ale im
więcej momentu na kołach, tym lepiej. Zapewnia to bezpieczniejsze wyprzedzanie.

> a takie warunki spelniaja raczej diesle

No tak, fakt, benzynowce ich nie spełniają... Muszę poszukać diesla... ;-))))

> w zasadzie przyspieszenia ponizej 8s, i moce rzedu 250 KM prawie nigdy nie
> beda wykorzystane

W/g mnie jest to przydatne - przy wyprzedzaniu i włączaniu się do ruchu.

> kultura pracy w dieslu jest gorsza
> przyspieszenia porownywalne z benzyna w podobnej cenie

O! Nie sądzę. TD są jednak na ogół droższe od benzyniaków o podobnej
pojemności, którym z kolei zwykle ustępują osiągami.

> spalanie duzo nizsze
> przebiegi porownywalne
> nowsze diesle kreca sie do coraz wyzszych obrotow
> normalnie krzywe mocy i momentu zalamuja sie przy 4000
> ostatnio chodza sluchy ze granica przesunie sie do 5000 (fiat z oplem)
> roznice beda sie powoli zmniejszac

Hmmmm... 5000 a 9300 to jednak pewna róznica :-)

> bo przewaga benzyny nad dieslem polega na wyzszych obrotach i osiaganej z
> nich wyzszej mocy

...dzieki czemu można zastosowac takze krócej zestopniowaną skrzynię. Fakt.

Pzdr
Niknejm



Temat: Nowa Toyota Avensis - tandeta!?
Gość portalu: Milos napisał(a):

> BTW nie pisali ile ten egzemplarz kosztował. Może to był
> 1.8 (bo 1.6 w GB nie mają) za cirka about 70.000 zł ?

2.0 High.

> Fakt, nowy Avensis jest brzydki i skonstruowany pod gusta europejskich
> klientów, czyli : duży wypas i bezpieczeństwo za małe pieniądze, co równa się
> === słaba jakość.

Nie każdemu pasuje superniezawodny Stralet bez poduszek powietrznych za to z
połaciami połyskującego, szarego plastiku.

> Wniosek ? Każda firma, Toyota również kieruje się tylko kalkulacją zysku,
> jeślli klienci w Europie chcą taniego g... z badziewnych jakościowo części za
> to z full wypasem i za małe pieniądze to trzeba im to dać. Ale dlaczego
> wyciągasz z tego uogólniające wnioski dotyczące wszystkich japońców tego nie
> rozumiem.

A w którym momencie postawiłem taką tezę?

Ja mimo że od zawsze jeżdżę Toyotami, obecnie wybrałbym Accorda lub
> Mazdę 6. Poza tym Twoje spostrzeżenia mogą dotyczyć tylko paru
> najpopularniejszych modeli Toyoty (Yaris, Corolla, Avensis), Nissana (Almera,
> Primera), Hondy (Civic, Accord już nie, CRV) i Mitsubishi (Space Star,
Carisma)
>
> montowanych w Europie.

To co nam pozostaje - japońskie modele Subaru i kilka modeli sprzedawanych w
śladowych ilościach.

> Na innych rynkach i przy innych modelach jakość jest jak
>
> do tej pory czyli b. wysoka.

Zwłaszcza Lexus GX470, który z powodu katastrofalnych problemów z jakością
(głównie silnik!) jest odkupowany przez firmę od klientów:O

> opinią że w Carinie E było tylko trochę europejskich części (czyt.
> badziewnych), poprzedni Avensis był takim składakiem pół na pół, a nowy już
> jest niestety Europą pełną gębą.

I dlatego jako jedyny japończyk dostał 5* w crashteście.

> Jednak mimo wszystko ten gość miał problemy tylko z duperelami, o prawdziwej
> jakośći tego modelu będzie można coś powiedzieć za ładnych parę lat,

Za ładnych parę lat będzie już Avensis III.

Pozdrawiam



Temat: Honda Civic 1.4 LS - wątpliwości...
Opinia właściciela 1.4 5d 2003
Witam,

Widzę, że masz duży dylemat. Jestem oczywiście zwolennimkiem civika, co możesz
sprawdzić czytając mój wcześniejscy list na temat mojego nowego auta:
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=7103471
1. Auto oczywiście nie jest ideałem, tzn. że niewykluczone, iż może mogą
występowac jakieś drobne niedociągnięcia - np. tandetna, niezamocowana płyta
tekturowa w bagażniku nad kołem zapasowym, usterki, typu - niekiedy jakieś
niewielki niepożądane odgłosy z zawieszenia, wnętrza auta - ale nie
dyskwalifikuje to tego pojazdu nawet dla osób wyczulonych na tego typu odgłosy.
Na pewno nie jest to Renault Megane, które było moim pierwszym jak i ostatnim
samochodem (co tydzień coś wysiadało - małe rzeczy ale strasznie irytujące)

2. Punkt skierowany do ambitnych - Mercedes 600 CL TO NA PEWNO JEST JEDNO Z
TYCH AUT TOTALNYCH, IDEALNYCH, taka mała dygresja...

3. Porównując civica z mitsubishi, śmiało można rozwarzać także carismę - wiem,
że to stary samochód, ale warto także go wziąć pod uwagę

4. co do dynamiki 1.4 - Przejedź się 1.4 poprzedniej, szóstej generacji -
jeździłem młodymi egzemplarzami i ich dynamika jest zauważalnie słabsza od 1.4
2003!
Przed civikiem miałem Carinę E z 97 r. z silnikiem 1.6 Nie widzę różnicy w
dynamice jazdy pomiędzy cariną 1.6 a civikiem 1.4 2003, natomiast pomiędzy
civikiem 1.4 np. z 99 - ogromną na niekorzyść poprzedniej generacji hondy.

Carina E ma owszem wyższą prędkość maksymalną o ok. 10-15 km/h od hondy 1.4
2003, natomiast honda osiąga swój max. w znacznie 'kulturalniejszy' sposób -
bez wysiłku, ciszej i spokojniej - nie czujesz że auto jest wysilone i zaraz
może eksplodować.. Przy okazji, oba auta ważą prawie tyle samo

5. Nawiązując jeszcze do kultury prowadzenia civica 2003 - jest moim zdaniem
jak na kompakt bardzo wysoka - auto prowadzi się bardzo bezpiecznie, bez
wysiłku, lekko, słowem - DUŻY KOMFORT JAK NA KOMPAKT, KTÓRY JEST NIE DO
OSIĄGNIĘCIA PRZEZ NIEJEDNO AUTO Z KLASY ŚREDNIEJ

Pozdrawiam




Temat: Honda Civic 1.4 LS - wątpliwości...
I moja odpowiedź...
Gość portalu: Jarek napisał(a):

> No właśnie, i tu jest problem. Nie bardzo wyobrażam sobie jazdę samochodem, w
> którym żeby uzyskać względną dymanikę muszę wspinać się na 5000 obr.
> Musiałbym
> diametralnie zmienić styl, co nie jest takie proste. Poza tym znalazło by to
> chyba odbicie w spalaniu.
> Space Star za to przyspiesza bez wysiłku i zapewnia naprawdę dobre warunki do
> wyprzedzania zarówno z 80 km/h jak i z np. 110 km/h. Spawdziłem to jeżdząc
> tym autem ok. 40 min.

Jeśli rozważamy kwestię silnika 1.4, to pamiętajmy, że Civic 5D to duzy kompakt
(2.68 rozstawu osi). Nie ma siły by auto tych rozmiarów i o tej masie, z
silnikiem 1.4 bez doładowania, miało super dynamikę. NIE MA CUDÓW. Civic 1.4 ma
być w miarę tani, obszerny i niezawodny. Można z niego wykrzesać nie najgorszą
dynamikę, ale trzeba pokręcić. Coś za coś.
Wspomniane Mitsubishi ma po prostu większy silnik w mniejszym aucie -> chyba
wiadomo, jaki będzie efekt.
Swoją drogą, radzę spojrzeć na osiągi Mitsubishi z silnikiem 1.3 - są dużo
słabsze od tych z Civica 1.4. Oraz na osiągi Civica 1.6VTEC - są wyraźnie
lepsze od osiągów Mitsubishi 1.6 (zresztą w sprincie do 100km/h nawet Civic 1.4
wypada lepiej od Mitsu 1.6, choć różnica minimalna).

Jak wspomnieli przedmówcy - dochodzi kwestia stylu jazdy. Nie wszystko jest
dobre dla wszystkich (i dobrze, bo na ulicach jeździłyby same Hondy, byłoby
nudno :-))

Ja chciałem autko klasy kompakt o dobrej dynamice, niezawodne i praktyczne w
codziennym uzytkowaniu - więc wybrałem wersję Civica 1.8VTEC DOHC. Jedziesz w
korku, na niskich obrotach - masz małe spalanie (mniejsze niż w 'zwykłym' 1.8,
ze względu na specjalnie dobrane krzywki wałka rozrządu - VTEC - oddzielne na
niskie i wysokie obroty). Z niskich obrotów można ostro przyspieszyć (jak na
1.8) - wspomniana charakterystyka rozrządu + skrzynia o krótkich przełożeniach.
Z kolei przy wyprzedzaniu na trasie można zredukować biegi i dzięki specjalnym
krzywkom wałków rozrządu (na wysokie obroty) i krótkiej skrzyni bardzo mocno
przyspieszyć (jak w aucie z silnikiem V6).
W rezultacie, przy umiejętnej jeździe, mamy osiągi auta z mocnym V6 w
połączeniu z zużyciem paliwa zwykłego 1.8. Mój Civic spala w mieście 10.2-10.5L
na 100km - teraz w lecie, kiedy klimatyzacja i szyberdach są mocno
wykorzystywane. Do tego autko jest w miarę lekkie (nie ma dużego silnika V6),
więc dobrze prowadzi się na zakrętach.
Są i wady tego rozwiązania - przy jeździe z wykorzystaniem 100% osiągów jest
dość głośno (ale jak na maksa pociśniesz np. Mondeo 2.5 V6, też cicho nie jest).
No i jeśli chce się super dynamiki, to trzeba umieć tym jeździć :-)
Jeśli ktoś chce uzyskać dobrą dynamikę i cisnąć tylko gaz, to niestety musi
kupić autko z silnikiem minimum 3.0V6 i automatem. Ale zapłaci więcej niż za
Civica, a spalanie rzędu 14L/100km też bedzie musiał zaakceptować...

Dla każdego coś miłego.

Pzdr
Niknejm




Temat: Kozaczek!
krakus.mp napisał:

> krakus.mp napisał:
>
> > Widziałem go.
> > Ech. Gdybym tak w Lotto coś trafił,to....
>
> www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/5978

Evo VIII już w Polsce

2004-04-23 12:12
Źródło: SOVA Communications

21 kwietnia 2004 r. równolegle w warszawskim salonie AutoGT oraz krakowskim RM
Filipowicz po raz pierwszy w Polsce został pokazany Mitsubishi Lancer Evolution
VIII.

Mitsubishi Lancer Evo VIII został po raz pierwszy pokazany w Europie w czasie
60. targów Motoryzacyjnych we Frankfurcie we wrześniu 2003 roku. Jest to
kolejna odmiana jednego z najpopularniejszych samochodów rajdowych ostatniej
dekady. Tommi Makinen za kierownicą samochodu tej marki wywalczył cztery tytuły
mistrza świata (1996 - 1999), a w sezonie 1998 zespół Mitsubishi triumfował
wśród producentów.
Główne zmiany wprowadzone do obecnego modelu obejmują nowy system kontroli
poślizgu w zakręcie Super AYC, poprawioną aerodynamikę wielu elementów
nadwozia, modyfikację parametrów silnika, nową, sztywniejszą konstrukcję
karoserii i zmodernizowane zawieszenie.

Lancer Evolution VIII został opracowany przez Olivier'a Boulay szefa Działu
Projektowego MMC. Styl ten przejęły debiutujące na rynku nowe modele
Mitsubishi: Colt i Grandis. Charakterystyczne elementy to podzielony "grill" z
dużym, srebrnym logo Trzech Diamentów na przedniej atrapie oraz przetłoczenia
biegnące od przedniej do tylnej części nadwozia. Nowy design sprawił, że Lancer
Evolution VIII zyskał bardziej ostry, sportowy wygląd.

Lancer Evolution VIII napędzany jest zmodyfikowaną 2-litrową, 16-zaworową
jednostką napędową Mitsubishi DOHC, której masa została zmniejszona o 2,5 kg. W
europejskiej specyfikacji rozwija moc 265 KM przy 6,500 obr./min. Maksymalny
moment obrotowy wynosi 355 Nm przy 3,500 obr/min.

Wnętrze Lancera Evo VIII pełne jest elementów podkreślających sportowy i
dynamiczny charakter samochodu. Deska rozdzielcza wykonana jest z najwyższej
jakości materiałów i może służyć za wzór ergonomii, funkcjonalności i sportowej
prostoty. W standardzie znajduje się skórzana kierownica, pokryta skórą gałka
zmiany biegów, karbonowe lub chromowane elementy wykończenia deski rozdzielczej
oraz sportowe fotele. W europejskiej wersji Evolution VIII można zamówić
skórzaną tapicerkę i nawigacje satelitarną. Szeroki wybór akcesoriów pozwala na
dostosowanie wnętrza samochodu do indywidualnego stylu i charakteru kierowcy.

W Polsce w pierwszej kolejności Lancer Evolution VIII będzie sprzedawany w
dwóch salonach: Mitsubishi AUTO GT w Warszawie i Mitsubishi RM Filipowicz w
Krakowie. W zależności od zainteresowania samochody trafią do pozostałych
dealerów Mitsubishi w kraju.




Temat: Prezentacja - Honda Civic
Gość portalu: ok! napisał(a):

> Chyba ewolucja hondy poszla w zlym kierunku, co prawda podobnym jak inne
> marki,
> ale nie pasujacym do imagu, na ktory tak dlugo honda pracowala. Jak ktos
> powie o
> obecnej hondzie auto sportowe, to hmm, mozna sie lekko usmiechnac, tym
> bardziej jesli dotyczy to civica lub accorda)))(inne modele to juz abstrakcja
> cenowa).

IMHO Civic TypeR wygląda całkiem całkiem. Ale 'średnia wyglądowa' fakt,
spadła...

> Ale pamietam jeszcze starsze civici sprzed paru lat, niskie,
> rozplaszczone, dobrze przyklejone do drogi, z silnikiem 1,6 160KM, wystarczy
> z nostalgia obejrzec sie za jakims crx lub starszym coupe accorda.

Takie Civici też tanie nie były. Wersja 3D 1.6VTi kosztowała prawie 90000zł a
5D 1.8VTi nawet trochę więcej. Teraz za 101000 (a nawet nieco taniej) można
kupić Civica TypeR 2.0 200KM, auto pod każdym wzgledem lepsze niz VTi (wiem, bo
mam porównanie - no, może tylko komfort jest ciutek gorszy - sztywniejsze
zawieszenie).

> Wydaje mi sie,
> ze koncern hondy za bardzo zapatrzyl sie na auta toyoty( nijaki wyglad i
> nijakie osiagi}, a nie dostrzega tego co toyota ofiaruje, czyli wiele modeli,
> wiele wersji, wiele cen, takze niskich.

Toyota jest wiekszym producentem aut. Poza tym Honda produkuje wiele modeli na
PL rynku oficjalnie nie oferowanych, bo byłyby za drogie (jak np. NSX). Poza
tym Civic w wersjach podstawowych nie odbiega cenowo od Toyoty Corolli w
podobnej specyfikacji wyposażenia. Natomiast w klasie Yarisa oferowany jest
Jazz, obecnie b. drogi ze wzgledu na 35% cła, ale podejrzewam, że po wejściu do
UE Jazz stanieje (cło 10%, nie 35%). Wtedy byłby w cenie Yarisa, a oferuje
większe wnętrze i troszke lepszy silnik 1.4 niz 1.3 Toyoty.

> Toyota pokazuje, ze w Europie tez mozna
> zwiekszac udzial w calkiem duzym rynku, i robi to stopniowo pnac sie w
> gore,Honda zas narzekajac, ze Europa to zbyt maly rynek, powoli sie od niego
> odwraca, czy slusznie, wątpię.

Honda też powieksza udział w rynku europejskim, niedawno widziałem dane.
Natomiast faktem jest, że skupia się na rynku amerykańskim, i tu się nie
dziwię - kasa. Zresztą Toyota robi to samo, promując Camry i Lexusy na rynku
USA jak tylko sie da.

> Jesli chce sie grac role niezaleznego gracza na
> rynku swiatowym, nie mozna zlekcewzyc tak sporego rynku jak Europa, uciekajc
> do Ameryki i Azji.

Uciekać nie uciekaja, wręcz przeciwnie, ale nie jest to dla H priorytet.

> Podejrzewam, ze albo Honda zostanie polknieta przez wiekszego
> konkurenta,

Niekoniecznie. Ich produkcja samochodów nie jest wielka, ale robią też
motocykle (i to sporo), a w dodatku Honda to największy na świecie producent
różnego rodzaju silników, co im przynosi niemałe $$$.

> wydaje mi sie, ze za jakis czas klient poszukujacy czegos w miare
> szybkiego,dobrze trzymajacego sie drogi wybierac bedzie albo cos z coraz
> szerszej gamy toyoty, albo cos ze stajni Subaru($$$$$), badz mitsubishi)))

Co do Toyoty to do wyboru (z autek szybkich) jest MR2 (sprzedaż marginalna),
Corolla T-sport (to jednak inny segment niz Civic TypeR, raczej luksusowa
wersja Corolli, odpowiednik Stilo Abarth, czy Civica TypeS niż odpowiednik
Civica TypeR - spora różnica w osiągach), Celica (też raczej sprzedaż
niewielka, osiągi nieco słabsze niż Civica TypeR). Subaru - owszem, ale to już
inna liga cenowa (najtańszy WRXto około 166000zł). Mitsubishi Lancer Evo - tu
juz cena jest raczej zaporowa.

Pzdr
Niknejm



Temat: Przestarzałe "japończyki" klasy wyższej
Klasa wyższa wogóle umiera w Europie jako klasa. Kiedyś było mnóstwo ciekawych
modeli w tej klasie, teraz już bardzo niewiele. Mitsubishi zrezygnowało z
Sigmy, Mazda kolejno z 929, Xedosa 6 i Xedosa 9, Opel z Senatora i teraz Omegi,
Ford ze Scorpio, Cytryna z XM-a, Fiat z Cromy, Lancia jest na wykończeniu,
Renault po rezygnacji z Avantime ciągnie niewypała jakim jest Vel Satis,
chociaż swoją obecność w tej klasie powinni tak naprawdę zakończyć na Safranie.
W zasadzie jedyne premiery w ostatnich latach w tej klasie ktore narobily
trochę zamieszania w Europie to 607 i Superb. Okazało się że auta tej klasy
produkować mogą wprawdzie wszyscy, ale sprzedawać - tylko marki prestiżowe i
tym markom została ta klasa pozostawiona. Z drugiej strony szturmują nowe
rozrośnięte auta klasy średniej marek popularnych - Mondeo, Vectra, Avensis,
Accord, Mazda 6, Laguna II, C5, Primera. Tak naprawdę stara klasa wyższa stała
się w Europie zbędna. Dla mnie to smutne, bo bardzo lubię te auta.
Jeśli natomiast chodzi o japończyki, to takie auta jak Camry i Maxima były
projektowane z myślą wyłącznie o rynku USA i tam stanowią klasę średnią,
rodzinne sedany, a nie limuzyny wyższej klasy. W Europie są oferowane właściwie
przy okazji, co widać na przykladzie Camry. W momencie wejścia na rynek nowej
Avensis Toyota zaczęła ją promować jako flagowca na Europę. Ktoś spyta - co z
Camry. Oczywiście jest ona w salonach, ale poza mainstreamem, tak jak np. Land
Cruiser, stoi na uboczu.

Poza tym kilka luźnych uwag :
1 Honda Legend nie jest autem klasy wyższej tylko luksusowej. I to mimo tylko
silnika V6. Przecież to największa Acura RL. Wystarczy tylko wsiąść do środka
żeby zauważyć różnicę między nią a Camry i Maximą.
2 Lexus GS300 nie "odstaje zdecydowanie od głównego konkurenta - E-klasy". On
jest po prostu przed zmainą modelu, a E świeżo po. To nie fair. Zobaczymy za
rok. Ale nawet teraz są to auta porównywalne w pełni, a silnik w GS430 ze
wspaniałym automatem bezkonkurencyjny.
3 Odpowiedzią na postawione pytanie jest ciągłe w latach 90-tych
przystosowywanie japońskich aut klasy wyższej do realiów rynku amerykańskiego
bez ŻADNEGO zwracania uwagi na Europę. Doskonałym przykładem może być Camry.
Najpierw w 3 generacji od 1991 roku zrezygnowano z silnika diesla (w drugiej
generacji Camry był 2.0 TD) oraz napędu 4x4, gdyż te opcje w USA były zupełnie
zbędne. Potem w 4 generacji od 1997 roku zrezygnowano z kombi, gdyż auta z tymi
nadwoziami właśnie przestały się sprzedawać za oceanem z powodu inwazji vanów i
SUV-ów oraz zrezygnowano wówczas z kombinacji silnika V6 z manualną skrzynią
biegów, gdyż to oczywiście za oceanem nie było oferowane już wcześniej. Tak to
wygląda - potrzeby europejczyków nie mają tu znaczenia, czy lubią oni kombi czy
diesla - od tego mają samochód dla nich czyli Avensis.
4 Śmieszą mnie zawsze opowieści o mało wymagających Amerykanach. Wystarczy
porównać jakie auta OSOBOWE sprzedają się najlepiej tu i tam. Już nie mówię że
u nas Seicento i Fabia, bo jesteśmy biedni. Ale w Niemczech najlepiej
sprzedającym się autem jest od prawie zawsze rok w rok VW Golf, potem Astra
itd. We Francji Megane, we Włoszech Punto itd. W całej Europie oczywiście Golf.
I teraz porównać to proszę do najlepiej się za oceanem sprzedających od dobrych
10 lat Accorda i Camry. No comments.

Pzdr
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • nflblog.pev.pl



  • Strona 2 z 3 • Znaleziono 208 rezultatów • 1, 2, 3